reklama

Zdrowie Naszych Dzieci

reklama
Dzięki Dziewczyny!!! Noc była spokojna, rano była pielęgniarka, Antos strasznie płakał po zastrzyku, biedulek:-( a teraz oglada teletubisie i już chyba o wszytskim zapomniał.
 
Dziewczyny co do teściowych to powiem Wam taką anegdotkę, przeprowadzono badania dotyczące umieralności niemowląt i dzieci, badania robiono na jakimś plemieniu (gdzieśtam... :confused: ) i zauważono, że prawdopodobieństwo, śmierci dziecka wzrastało o 40% w rodzinie, gdzie niemowlakami i dziećmi zajmowała się teściowa a nie matka matki dziecka :szok:
Ja też zauważyłam, że moja mama dużo bardziej sie troszczy o Oliwkę niż teściowa (nie to żeby przy teściowej jej się krzywda działa) ale moja mam bardziej uważa na małą... Coś w tym musi być...
 
reklama
A ja powiem że moja teściowa też zostawała z Dominiką i bardzo dobrą miała opiekę.Ja wychodziliśmy z domu na sylwestra to do prawie pierwszej w nocy siedziała z Domini bo nie chciała zasnąć.A jak już zasnęła to i tak się nie położyła spać bo nie wiedziała czy się obudzi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry