reklama

Zdrowie Naszych Dzieci

Też jestem za terapią szokową:yes:moja koleżanka miała nieleczoną anemia(rodzice niedopilnowali bo woleli pić)a teraz biedna ma Białaczke.Co prawda jest już super ale raczysko nie śpi.Lekarze powiedzieli,że to od nieleczonej anemi i się zdziwiłam-to dopiero powikłania!
 
reklama
Oj Vici ta anemia to musiała chyba być bardzoz aawansowana;-( czy oni wogóle karmili dziecko? powinni takich rodziców od razu wsadzić za kraty!!

Dzięki Laski za rady, bede jeszcze z Tesciowa rozmawiać, jak nie pomoże to bedzie terapia szokowa. Na szczescie dzisiaj piatek, weekend i przez 2 dni nie bedziemy jej oglądać. Odpocznę sobie!
 
Maarta ona ma 26 lat a z tą białaczką wyszło w 2001 roku.Nie leczyli jej bardzo długo aż sama się wzieła za to no ale za późno.Na szczęście ma już jednego bobasa i to jej dało siłe do walki,teraz jest ok.Niestety jej córcia bedzie jedynaczką bo po chemi nie powinna mieć już dzieci.
 
Witam, dzis bylam z Maja na tym usg jamy brzusznej i wezlow chlonnych na glowce.
No i wszystko jest dobrze Maja jest zdrowa w brzuszku wszytsko ok i pepuszek tez zdrowy (poprostu bedzie miala taki odstajacy :-( ) a z wezlami to tez taka jej uroda bedzie (tatus tez tak ma)i lekarz ppowiedzial ze jak zlapie jakas infkcje to one sie jeszcze bardziej powieksza. No ale ciesze sie ze wszystko jest wporzadku. Tylko jeszcze musimy zrobic badanie moczu i zobaczymy co dalej. Problem mamy ze zlapaniem moczu Mai pani powiedziala zeby byl do kubeczka i to z nocy ale zanim wezme maje z lozeczka(jak sie obudzi) to juz sie zsika w pieluche :-D Jutro kolejna proba :-)
 
Woloszki super że wyniki badań są ok. Mój brat tez ma ciągłe problemy z węzłami chłonnymi, wychodzą przy każdej chorobie, ale najważniejsze, ze to nic powaznego:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry