Witam w sobote bylismy u lekarza. No i Maja niby tylko przeziebiona. dostala eurespal i syropek wkrztusny. Mielismy tez zaklepana wizyte u okulisty, a pzy tym katarze to az oczkami jej ropka wychodzila no i okazalo sie ze Maja ma zapalenie spojowek dostala antybiotyk w kropelkach i pozniej mamy sie zglosic na przebicie kanalika lzawowego bo znow mamy z nim problem. Jutro ide z Maja do kontroli czy jej ten kaszelek nie siadl na oskrzela bo nadal kaszle. Katarku troszke mniej. No i zaczela sie zachowywac jak wczesniej ze wszedzie jej pelno bo przez 2 dni to byla taka marniutka ze tylko spokojnie siedziala co do niej nie podobne ;-)