reklama

Zdrowie Naszych Dzieci

reklama
Narazie zanichalismy lapanie potwora bo Maja od wczoraj przeziebiona. Wczoraj tylko katarek byl a dzis kaszelek i goraczka popoludniu byla.
Jutro idziemy do lekarza. No i ja odrazu tez od niej zalapalam. Wczoraj lezalam pod kocem i sie trzeslam z zimna i tak bolaly mnie wszystkie miesnie :-( (mam nadzieje ze to nie zadna grypa). Dzis ze mna juz lepiej boli tylko glowa ale zaczelo mnie bolic ucho :-( :-( :-( koszmar.
 
Witam w sobote bylismy u lekarza. No i Maja niby tylko przeziebiona. dostala eurespal i syropek wkrztusny. Mielismy tez zaklepana wizyte u okulisty, a pzy tym katarze to az oczkami jej ropka wychodzila no i okazalo sie ze Maja ma zapalenie spojowek dostala antybiotyk w kropelkach i pozniej mamy sie zglosic na przebicie kanalika lzawowego bo znow mamy z nim problem. Jutro ide z Maja do kontroli czy jej ten kaszelek nie siadl na oskrzela bo nadal kaszle. Katarku troszke mniej. No i zaczela sie zachowywac jak wczesniej ze wszedzie jej pelno bo przez 2 dni to byla taka marniutka ze tylko spokojnie siedziala co do niej nie podobne ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry