reklama

Zielona Góra i okolice

CZESĆ ZIELONOGÓRZANKI

Ale dziś piękną pogode mamy ,:tak: Emi tez ma dziś świetny humorek ,bo wczoraj nie zabardzo wciaż jej się coś nie podobało.

Mnie bolą strasznie krzyże i musze do doktorka się przejść ,ale jak mi sie @ skończy,czuje sie przez te bóle jak babcia 6o letnia ,bo jak wstaje to się za plecy łapie i powoli sie prostuje :no: a jak wczoraj joge chciałam pocwiczyc to pilot w dvd siad a baterie do niego jakies cudaczne są potrzebne ,:baffled:

Agutka podrzuc jakieś zdjatko małej Zuzki ,zaraz sie lepiej człowiekowi robi,jak taka sliczna istotke widzi :tak: :-D
 
reklama
Noelciu,wspolczuje Ci tych boli - wiem cos o nich - mialam takie czesto podczas okresu. :baffled: No,a teraz wlasnie jestem w czasie pierwszej @,no i nic a nic mnie nie bolalo,hurra! :-D Jak zawsze mialam @ strasznie bolesne,tak porod bezbolesny,no i miesiaczki tez sie takie zapowiadaja - dobrze mi mama mowila przed porodem,ze tak bedzie. ;-) Odpukac! :-D
Dzis bylysmy z Zuzia na pierwszym szczepieniu - o malo ze strachu nie zemdlalam. :baffled: Ale bylo dobrze! Odwazna Duma Mamusi! :-D

Jesli chodzi o zdjatka,to mam takie 2 z wtorku do pokazania,hehe. ;-)

Zuzanka wtulona w swoja Mamusie. :-D

5tp3.jpg


6dz2.jpg

 
To ja też okresy mam bezbólowe teraz:tak: :-D a straszne kiedys miałam ,że jak tabletki w czas nie wziełam ,to aż mi się słabo robiło z bólu
Agutka alez Ci córcia ładnie rosnie ,duża z niej pannica się robi :tak: :-)

Ja tez z wielkim strachem na pierwsze szczepienie szłam i w ogóle była to pierwsza wizyta u lekarza i jednocześnie szczepienie ,myślałam jak ja sobie poradzę ,ale jakoś poszło i lekarz na luzie i pielęgniarka miła:-) Emi wcale nie płakała na pierwszym szczepieniu ,a teraz mam już spokój ze szczepieniami do 6 roku życia
 
Noelciu,oj rosnie mi Zuzinka rosnie! :-D Przez 2 tygodnie przybralo Jej sie 600g. :-D I wazy juz 5200g! :-D I to wylacznie karmiona moimi cycoszkami. :-D Jestem z Niej taka dumna! :-D :happy2:
Przez to szczepienie od rana mam taki zwalony humor jakis. :-( Musze to odespac. :baffled: A na 19 ide dzis na nauki przed Chrztem,ktory to juz w sobote,hurra! :-D
Jesli chodzi o moje @,to ja czasami mialam takie bole,ze majaczylam,wymiotowalam i o malo przytomnosci nie tracilam. :wściekła/y: Koszmar. :-(
 
Wczoraj Moja Zuzia miala chrzest. :-) Oprocz Niej bylo jeszcze 6 dzieciatek i tylko Ona nie plakala! :-D Inne krzyczaly ogromnie,a Zuzia calusi czas spala. :-D Gdy podeszlam z Nia do oltarza,tylko otworzyla oczka,porozgladala sie,coz to za swiatelka Ja otaczaja i spala dalej. :-D Nawet nie zareagowala,jak ksiadz polewal Jej glowke woda swiecona. :-D
Po chrzcie zaprosilam wszystkich na bigosik Mojej Mamusi,ciasto i kawke. ;-) W sumie bylo 14 osob wraz z Zuzinka i tak sobie siedzielismy do 22. :-)
Jestem ogromnie Dumna Mamusia! Moja Ukochana Dziewczynka! :-* :happy2: :-D
A teraz,pozwolcie,ze pochwale sie kilkoma zdjatkami z wczorajszego wydarzenia. :-D

W kosciele z Mamusia. :-D

zmamusiaoc9.jpg


Z Chrzestnymi. :-D

chrzestnifl6.jpg


Z Dziadkami. :-D

zdziadkamixn8.jpg


Z prawie wszystkimi domownikami. :-D (brak Pradziadka i Zwierzatek,po lewej Prababcia :-p)

calarodzinkadv1.jpg


Tu odpoczywanko po chrzcie. :-D ANIOLECZEK MOJ UKOCHANY! :-*

anioleczekcm8.jpg


A tutaj z tortem i Mamusia. :-D

ztortemrs9.jpg

 
Hej Agutka

śliczie Zuzka na zdjęciach wychodzi ,szczególnie te dwa ostatnie zdjęcia super a jakie duze oczęta ma.

Zuzka dzielna była ,ale ma dzielną mame to i ona jest:tak: :-) .Moja Emi płakała ale chrzest był akurat w godzinie w której ona co wieczór płakała ,i się nie przejmowałam tym zbytnio;-)
 
Noelciu,dziekujeMY za wszystkie komplemenciki. :-D Mamusia dzielna? Ojjj,nie zawsze,hihi. ;-)
A Twoja Emi tez sliczniuchna! Taaaaaaaaki ogromny usmieszek i te zabki,ahhhh! :-) Boska! :-)
 
Pieekne zdjecia!!! :)))
noelia przesliczna Corenka, ma taka slodka brodke (mam slabosc;))
agutka Zuzia Ci rosnie i to jak, nie widzialam jej troche to i sie zdziwilam:))) Pieknie ubralas ja do chrztu, wyglada jak Krolewna! A Ty to chyba jestes podobna do Prababci troche, co? i musze Ci powiedziec, ze wygladasz bardzo urokliwie, widac na twojej twarzy szczescie i jezeli robilas wlosy (nie wiem, bo moze przy rozpuszczonych takl wyglada;)) to tylko nabralas jeszcze "wyrazu"

a u mnie ok - nie zagladam czesto, bo nie mam czasu :(
w prace wdrozylam sie bardzo szybko i nawet bylam zdziwiona, ze tak mi jej brakowalo. Co nie zmienia faktu, ze tesknie za Adasiem. On tez teskni. Kolo poludnia robi sie marudny i patrzy w str drzwi. Rodzice w roli niani sprawdzili sie wysmienicie, wiec przestalam sie zamartwiac:)) Wracam z pracy i wychodze z malym na spacer, potem jedzonko (uwaga, jemy juz zupki i owoce prawie samodzielnie;)) przed 20.00 kapiel, 21 Adas zasypia, a ja do pracy.
Ach, i wiecie co, moj synek dostaje zabki:)))) jestem wniebowzieta, zajrzalam mu ostatnio do buzki, a tam na dole dwa malenkie ziarenka ryzu w dziaselkach:))))) troche marudzi, gorzej je i spi, ale masc skutkuje. Czopkow na razie nie musze mu dawac:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry