reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

Zwolnienie

Moniqa

i moje dwie połówki :)
Dołączył(a)
16 Maj 2005
Postów
8 273
Tu sie musze zgodzic, tzn. ja wczoraj tez sie dowiedzialam ze najlepiej USG robic w 12 tygodniu ( dla dobra fasolki) i tak bede miala robione, a 9 marca to kontrolne dowcipne USG ... a pozniej to dopiero wlasnie w 12 tygodniu a pozniej chyba co miesiac  ::) ... a mam pytanko czy Wy tez musialyscie na pierwszym USG miec pelny pecherz??
 
reklama

slonko

Październikowa Mama'06 Zadomowiona(y)
Dołączył(a)
1 Luty 2006
Postów
240
Agnieszka: Gdzie ty to słonko i leżaczek znalazłaś?

Dziewczyny, o czym wy mówicie? Jak to USG szkodzi dzidzi? Ja już miałam 5 robionych i właśnie się naprawdę zdenerwowałam...
 

Agnieszka18

Październikowa Mama'06 Fan(ka)
Dołączył(a)
9 Listopad 2005
Postów
1 642
Miasto
Bielsko - Biała
Mój gin powiedział że tam gdzie robi się USG podnosi sie temperatura a w pierwszych tygodniach to nie jest wskazane, ile w tym prawdy to nie wiem ale lepiej chuchać na zimne.
Slonko - nie martw sie wiele kobiet ma robione często USG i dzidzie sa zdrowe jak rybki - wiesz co porządny sprzęt to też ma znaczenia

Acha byłam w Bukowinie tatrzańskiej i było tam przez dwa dni 12 stopni - bajka!!!
 

Mała_Mi

Październikowa Mama'06 Fan(ka)
Dołączył(a)
16 Styczeń 2006
Postów
902
Miasto
Londyn
Ja mam USG robione przy kazdej wizycie - w sumie na razie 2 razy. Jak dotąd zawsze było do USD "dowcipne" ;) wiec nie musiałam mieć pełnego pęcherza. Dzisiaj wlasnie miałam to drugie (tylko cholerka nie mam fotki bo papieru zabrakło) Z dzidzią jest wszystko oki.

Jesli chodzi o zwolnienie to poprosiłam i dostałam :) Powiedziałam, ze mam nieciekawą atmosfere w pracy i to wystarczyło.
 

slonko

Październikowa Mama'06 Zadomowiona(y)
Dołączył(a)
1 Luty 2006
Postów
240
Ja chyba też pójdę w końcu na to zwolnienie. Lekarz namawia a ja sama widzę, ze nie czuję się najlepiej. Tylko czy ja wtedy do końca nie skapcieję? Co o tym sądzicie dziewcz
 

Mamuska

mama Maciaska i Meduzki!
Dołączył(a)
18 Październik 2005
Postów
2 261
ja już się wypowiadałam na ten temat, ale powtórzę :) nie ma nic fajniejszego niz siedzenie w domciu. Można robic WSZYSTKO- spać, ogladać filmy, jeść, iść na spacer kiedy się ma na to ochotę, albo pochodzic po sklepach a potem znowu spać REWELACJA!!!!
Poza tym uważam, że to jest najlepsze co możecie podarowac sobie i dzidzi! Piszę możecie, bo sama, mimo że siedzę w domu tego luksusu nie mam, bo mam w domu 2 latka - i wszystko jasne! ;)
 

slonko

Październikowa Mama'06 Zadomowiona(y)
Dołączył(a)
1 Luty 2006
Postów
240
Może i masz rację Mamuśka. Po prostu na razie tak kiepsko sie czuję, ze ani siły na spacery ani na nic innego nie mam. Leżę tylko w łóżku i albo śpię albo czytam bo na telewizor już też patrzeć nie mogę. Jak będę sie lepiej czuła to moze te zwolnienie nabierzę uroku. No i pogoda sie niedługo powinna zrobić ładna...
 

Moniqa

i moje dwie połówki :)
Dołączył(a)
16 Maj 2005
Postów
8 273
No wlasnie ... ja ciagle mowilam mamie ze ja zwariuje na L4 .. teraz doceniam ten luksus ;D ... moge wstawac kiedy chce, robic co i kiedy chce .... teraz sie wyspie bo pozniej juz czasu nie bedziemy mialy ... Mamuska cos wie juz na ten temat ;)
 

Mamuska

mama Maciaska i Meduzki!
Dołączył(a)
18 Październik 2005
Postów
2 261
Oj to prawda :)
Jak ktos mi mówił, żebym wysypiała się na zapas, albo np. czytała książki ile wlezie, to przyjmowałam to z przymrużeniem oka :) a teraz widzę ile w tym prawdy. Ledwo znajduję czas, żeby się umyć! Ledwo Maćka wyślę do przedszkola a tu już drugie będzie - kiedy ja odpocznę!!!!!???? :( ;)
 
reklama

kasia_2005

Październikowa Mama'06 Zadomowiona(y)
Dołączył(a)
12 Listopad 2005
Postów
850
Dziewczynki, tak jak pisałam w innych wątkach zamierzam iść na zwolnienie..Przynajmniej do ukończenia pierwszego trymestru. Po prostu najnormalniej na świecie się boję o kruzynkę. Pracuję w przychodni..A tu samo siedlisko bakterii. Różyczka, ospa i inne paskudztwa.
Poza tym nienejlepiej zaczynam sie czuc, poranne mdłosci, wieczne spac...Stres w pracy..No i zamierzam troche faktycznie poleniuchowac..
TYlko powiedzcie mi,poradźcie. 182 dni -tyle jest od ZUS a potem świadczenie rehablitacyjne..Ale ja planuję tak teraz do końca pierwszego trymestru, kedy ten najtrudniejszy okres się skończy, potem trochę do pracy na miesiac, może dłużej(wszystko w zależności od samopoczucia)A potem urlop z 2 tygodnie..a potem już zwolnienie do końca ciąży.
Czy 182 dni dotyczy ciągłego zwolnienia? Czy w ogóle okresu ciąży? Czy po zwolnieniu, po tych kilku tygodniach wróce na jakiś czas do pracy, to do drugiej części zwolnienia muszę doliczyć pierwszą? I pilnować tych 182dni? I jakby co składać do ZUSU papierki?
 
Do góry