Karinna
Zaciekawiona BB
szyszunka Ja też tak miałam i dostałam furagin (czyli bezpieczny w ciąży lek na drogi moczowe
Nie martw się.
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Oh a u mnie dziewuszkana 95 proc i 95 proc Kinga.. ale teraz mi sie cos odwidza i juz nie wiem :-( Help... a moze Aleksandra, albo Paulina, albo.. Maja albo Agata..
hej dziewczyny
bylam dzis na usg- dziecko zdrowe wszystko na swoim miejscu!!!!!
I ma siusiaka - czyli syn
pozdrawiam mamy
Ja mysle nad imieniem dla synka!do jutra
Princi my chyba Ci nie pomożemy, bo każdej bedzie sie podobało inne imie...
mi np najbardziej podoba sie Olachoć my też zastanawialismy sie nad Kingą
![]()
Normalnie jakbym czytała swoje przeżycia! Ja to nawet mówię że mi sie w ciąży mózg prostuje. Nawet żartów nie łapięeli-nie martw się,jeszcze pewnie przyjdzie Ci ochota na zakupy dla maleństwa.Najważniejsze to wybrać takie ciuszki które będą najwygodniejsze przy częstym przewijaniu-body i śpioszki jak najbardziej.A z rozmiaru 56 szybko dzidziusie wyrastają-też może się przytrafić spory noworodek-taki 60cm(mój m.tyle miałwięc chyba lepiej więcej tych na 62 cm.kupić.Jak już pisałam w innym wątku bardzo przydatne są śliniaki i pieluszki tertowe bo maluszki lubią czesto ulewać po karmieniu .
Dziewczyny-czy wy też jesteście takie rozkojarzone czasami?Ja im większy ma brzusio tym częściej się zagapiam albo o czymś zapominam-notorycznie też robie literówki pisząc na klawiaturze-co wcześniej mi sie nie zdażało.Jedynie maximum koncentracji osiągam na schodach bo mieszkanie mamy 3poziomowe i dziennie biegam tam i spowrotem,no i przechodząc przez ulicę a czasami poprostu nie zwracam uwagi że robię coś''inaczej''-czytałam że nazywaja to''mózgiem cieżarnej'';-)Cudowny wpływ hormonów na nasze zachowanie a z drugiej strony dziwne bo kiedyś też ciekawy artykuł dorwałam że cięzarówki łatwiej sie uczą i lepiej zapamiętują -tez dzięki hormonom właśnie.Teorie naukowe ;-)a mnie i tak doprowadza do szału poprawianie textu co chwila![]()

Najlepiej określiła to moja koleżanka, która opowiadała że jak wróciła z małym ze szpitala do domu to położyli go z mężem do łóżeczka i jej mąż powiedział: "i co my teraz z nim zrobimy"? Hehehe. Też miałam takie wrażenia jak przyszłam ze szpitala z małym a teraz to po prostu jestem matka - wariatka na punkcie Adasiakochana, zmieni sie to... do mnie w pierwszej ciazy w ogóle nie docierało,z e dzidzie nosze... nawet jak urodziłam to nie mogłam uwierzyc ze to mojei nie kochałam tego małego człowieczka, bo byłam w ogromnej depresji bez żadnej pomocy... dopeiro jak mikus sie uśmiechnał raz i drugi to coś we mnie pękło... a teraz bym go zacałowala! nigdy nei wyobrażałam siebie jako mamy, a wszysteki dzieci były fajne bo nie moje, takze Cię rozumiem... ale zobaczysz, niedługo zmienisz zdanie i nie uwirzysz ze cos takiego mogłas pisac... a ciuszki? nie kazda przyszła mama musi sie cieszyc z ich zakupów...
![]()
Oddaje swój głos na KingęOh a u mnie dziewuszkana 95 proc i 95 proc Kinga.. ale teraz mi sie cos odwidza i juz nie wiem :-( Help... a moze Aleksandra, albo Paulina, albo.. Maja albo Agata..
:-):-):-)Super że jesteście w domu i że z małą wszystko ok. Trzymaj sie cieplutko i wypoczywaj!!! :-)witajcie
my juz w domku
z malutką wszytsko ok, u mnie adal w nerce zmiana na 23mm ale juz sie lepiej czuję,
szyszunka te osady w moczy to moze być śluz,
nic sie nie martw ja mialam kiepskie wyniki, i jak bedziesz miala bakterie to zrób posiew
gdybym nie zrobila posiewu na własną ręke to nie wyszło by to zapalenie nerek.
za tydzien mam kontrole.wczoraj mialam usg nerek. odstawili mi antybiotyk i zostawili furagin.
no i jestem na fenoterolu ale njmniejsza dawka, jak dzis o 24 zadzwonil budzik to go wyłączylam i zasnęłam i nie wzielam tabletki, nie mialam sily chyba..hihih, ale nic sie nie dzieje, na noc biore dalej relanium i o dziwo dalej lutina dopochwowo.
mala wazy prawei 700 gram i daje mi nieźle do wiwatu:-)
Normalnie jakbym czytała swoje przeżycia! Ja to nawet mówię że mi sie w ciąży mózg prostuje. Nawet żartów nie łapię
Najlepiej określiła to moja koleżanka, która opowiadała że jak wróciła z małym ze szpitala do domu to położyli go z mężem do łóżeczka i jej mąż powiedział: "i co my teraz z nim zrobimy"? Hehehe. Też miałam takie wrażenia jak przyszłam ze szpitala z małym a teraz to po prostu jestem matka - wariatka na punkcie Adasia
Oddaje swój głos na Kingę:-):-):-)

Kurcze znów dziś się budziłam w nocy i znów wg mnie była pełnia, coś często ostatnio te pełnie

;-)
:-)
Ale na pocieszenie mogę tylko powiedzieć, że ta kuzynka właśnie jest z drugim dzidziusiem w ciąży tak więc, szybko się zapomina o tych przeżyciach
;-)
Już pisałam, że poród miałam bardzo ciężki, nie miałam rozwarcia, mała pchała się i o mało nie pękła mi szyjka, niby dostałam potem kroplówkę ale coś się przyblokowało i przez pół godziny nic nie leciało
Po prośbach mojego męża w końcu przyszła na dłużej położna, nacisnęła brzuch i wody odeszły i w najlepsze usłyszałam od pani położnej "o wody musztardowe, no niestety niedotlenienie, ale to przecież ani nie moja wina ani twoja"
:-
Mała rozwija się super, jest bystra, szybko się uczy i nie ma ani 0,00000001% z przewidzianego przez panią położną niedotlenienia!!!Sorrki dziewczyny jak was troszkę przestraszyłam, ale chciałam Wam tylko przekazać, że lekarze i położne nieraz powinny ugryźć się w język lub palnąć coś co przyprawia młodą mamę o siwe włosy!!