reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2010

ixi- dodzwonilas sie do tego lekarza?? Wiesz co w aptekach sa takie testy do kupinia zeby sprawdzic czy to wody plodowe, jak masz blisko apteke to lec kup i bedziesz wiedziala. A jak nie to jedz na IP. Skurcze to tez nie dobrze. Mam nadzieje ze wszytsko bedzie ok.

Violet ma rację, najszybszy sposób, żeby spr czy to wody płodowe, albo IP
 
reklama
Hej dziewczyny.
A nam jakoś dzień wczoraj zleciał.Ale jestem z wczoraj zadowolona kupiliśmy Julce nowy fotelik samochodowy i butki bo zimno się zrobiło.Poszło dużo kasy ale jestem zadowolona.W październiku jeszcze kupimy synusiowi fotelik no i wózek.My wszystkie zakupy robimy na luzie nie spieszymy się.
Co do terminów to ja urodziłam Julkę w 38tygodniu,mam nadzieje że teraz też tak będzie.Raczej nie ma reguły czy pierwsze czy kolejne dziecko,zawsze może być inaczej.Ja czułam że urodzę wcześniej.

ixidixi-Ja miałam takie bóle przed porodem.Ale miałam też te bóle dużo wcześniej jakoś w 32tyg i były to bóle przepowiadające czyli nie do końca groźne ale musiałam troszkę przystopować.No i wizyta u lekarza lub IP jak najbardziej dla pewności czy wszystko jest w porządku.
Amerie-wszystko zależy jakie masz relacje z teściową.Ale Ja i tak bym powiedziała tylko moja teściowa jest super i dobrze dogadujemy się.

A dziś mamy spotkanie z doradcą kredytowym i ciekawe co wymyślił.
 
Ostatnia edycja:
Ja bym powiedziala tesciowej ze sie zle czuje w tej sukience, i zalozylabym cos innego:)

Obawiam się że się może obrazić, bo ona kupiła dla mnie materiał, i spędziła dużo czasu żeby tą sukienkę dla mnie uszyć, a ona w każdym miejscu mnie poszerza, wygląda troche jak worek na kartofle, żadnego wycięcia na talię, a miała być odcinana pod brzuszkiem i ładnie go eksponować, a wygląda jakby była o 2 rozmiary za duża i w ogóle nie widać brzuszka :(
 
To powiedz jej delikatnie jakos, albo popros ja by doszyla cos do sukni aby podkreslalo brzuszek. Zalozl ja przy niej i powiedz co Ci sie nie podoba, moze uda wam sie cos wykabinowac.

Ja mialam tez taki problem w maja bo bylismy na komunii z rodziny P, i tez kompletnie nie wiedzialam co zalozyc, wiec mama P zaproponowala mi ze pozyczy mi sukienke, bo ma taka zamala dla niej a na mnie bedzie ok. No i wyjela z szafy a mi sie okromnie nie podobala. I jej powiedzialam wprost ze nie zaloze jej bo mi sie nie podoba, i nie bede jej nawet przymiezala. powiedzial tylko no trudno, chcialam pomoc. Ale nie byla zla.

Wkoncu musisz czuc sie dobrze tak?? Albo popros meza swojego niech on powie swojej mamie ze nie zakladasz tej sukienki, bo sie zle w niej czujesz i sie nie podobasz sobie i zreszta jemu tez i bedzie po klopocie:)
 
Amerie ciezka sytuacja.. znam ten ból, bo moja tesciowa tez mnie uraczyla ostatnio bluzką której nigdy nie zaloze.. moim zdaniem pogoda to świetna wymówka ;) powiedz do niej ze zmartwioną miną, ze chyba zmarzniesz w tej sukience i zalozysz przy innej najblizszej okazji.. a potem na dno szafy i po problemie
 
Amerie ciezka sytuacja.. znam ten ból, bo moja tesciowa tez mnie uraczyla ostatnio bluzką której nigdy nie zaloze.. moim zdaniem pogoda to świetna wymówka ;) powiedz do niej ze zmartwioną miną, ze chyba zmarzniesz w tej sukience i zalozysz przy innej najblizszej okazji.. a potem na dno szafy i po problemie

Tylko jak ją znam to zaproponuje mi założenie do kościoła żakietu, a potem na przyjęciu to wiadomo, dużo ludzi i jest gorąco, a jako alternatywę do tej sukienki mam bluzkę która jest też na ramiączkach....
Poczekam aż mąż wróci z pracy i namówię go żebyśmy spróbowali dopasować tą sukienkę, zwęzić w niektórych miejscach.
Bo jak nie to ja w takiej nie idę......
 
Amerie jedyne co ci zostaje to poratować się złą pogodą i obawą przed przeziębieniem, załóż na początek coś innego, a to weź "na przebranie", potem powiesz że było ci zimno.... Albo pogadaj że jest fajna tylko brakuje do ideału paska
 
reklama
Amerie- dasz rade:) Wierze w wasze umiejetnosci:)

Ixi napisz jak wrocisz. Trzymam kciuki by okazalo sie ze to tylko skurcze przygotowywujace i duza ilosc śluzu:)
 
Do góry