reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Czerwiec 2012

Mlodak ja tez chce ta Bejbi blues :) i tez mam ten problem z pampersem! ostatnio juz mam caly arsenal dziwnych rzeczy kolo przewijaka (spray do nosa, moj krem do rak, meza pasta do zebow:) i co go przewijam to daje mu do zabawy, przynajmniej ta chwile polezy na plecach. najgorzej jak kupe zrobi, dzis probujac sie wywinac wlozyl noge w pieluche i mial cala osrana az po kolano :baffled:


Kasia wlasnie rozmawialam na fb z Kasia Przybys i mi juz wszystko powiedziala :) mysle ze jutro sie zobaczymy! a ty plywasz z mala czy maz? jutro moj maz plywa ja bede obserwowac:)

a na agh zajecia kosztuja 30zl
 
reklama
maćku masz rację z tym wątkiem z apteczką dla maluchów, a co do dzidziusia Twojej koleżanki napewno jest pod dobrą opieką ale moja miała hipoglikemię i ja ryczałam jak głupia a co dopiero takie coś
Zośka też miała jakaś infekcję zaraz po narodzinach i też ryczałam z tego powodu... :sorry2:
Źle ze mną... Dopiero przy drugim czytaniu zajarzyłam o cho chodzi z tymi reklamami :confused2:
Hej,

Wizyta u neurologa hmmm... trochę mnie uspokoiła ale tylko trochę.
Musimy CZEKAĆ i OBSERWOWAĆ a w między czasie zrobić badanie okulistyczne lampą szczelinową i dno oka, usg brzucha bo główki nie ma szans przez to, że ciemiączko prawie niewyczuwalne... morfologie i zgłosić się do poradni genetycznej.
Dostaję właśnie lekcję cierpliwości i pokory, a myśli nachodzą mnie najgorsze:-(
Julek neurologicznie rozwija się prawidłowo, śmiga po domu tak, że na sekundę nie mogę go zostawić na podłodze, bo już go dziś szukałam dwa razy:zawstydzona/y: Łóżeczko opuszczone na samo dno bo się dzieć dzwiga i na nogi chciałby stawać, a dupsko ciężkie...

Noce dalej koszmarne (wiecie, że nawet o to neurolog pytała...), do tych nocek doszły jeszcze koszmarne wieczory i jeśli doliczyć nerwy w pracy związane z SEZONEM produkcyjnym, to jestem na najlepszej drodze by sie wykończyć:-D Trochę kręci mi się ostatnio w głowie- chyba muszę sobie badania zrobić:baffled: Jeszcze oprócz gina od porodu nic nie sprawdzałam i chyba najwyższa pora.

Dziewczyny przepraszam, że tylko o sobie ale nie mam najmniejszych szans nadrobić. Jeśli wydarzyło się coś ciekawego to proszę OŚWIEĆCIE MNIE;-)
Proszę się tu nie wykańczać i dokładnie sprawdzić pocztę :tak:


Papittka ja też miałam anemię po porodzie hemoglobinę miałam 9
Ja miałam 8 z hakiem, ale podreperowałam się praktycznie tylko odpowiednią dietką :tak:
i tez mam ten problem z pampersem! ostatnio juz mam caly arsenal dziwnych rzeczy kolo przewijaka (spray do nosa, moj krem do rak, meza pasta do zebow:) i co go przewijam to daje mu do zabawy, przynajmniej ta chwile polezy na plecach. najgorzej jak kupe zrobi, dzis probujac sie wywinac wlozyl noge w pieluche i mial cala osrana az po kolano :baffled:
Ja małej daję ostatnio paczkę mokrych chusteczek, tak bardzo ich pragnie ;-)
 
Josie mam ten sam problem co Ty z usypianiem małego dziś już brakowało mi sił a co do drapania to nie wiem jak Ty szlak mnie trafia gdy to robi nie wiem kiedy to się zakończy przecież to już ponad 6 miesięcy a on dalej całą główke ma podrapaną:wściekła/y: Co najlepsze tyle płaczu scen a spania po 20 minut. Więc rozumiem Cie doskonale ile to potrzeba sił mój synuś ma ich więcej ode mnie.
Zycze wszystkim maluchom szybkiego powrotu do zdrówka! U nas już troszkę lepiej z kaszlem...
 
Ostatnia edycja:
Hej baby :))

Ale miałam zaległości, fiu fiu :cool2:

Nie dawałam rady do Was zajrzeć, bo do 16.30 jak wiecie siedziałam z dzieciakami u teściowej, na szczęście okres próbny mamy zdany pozytywnie ;-) Przeprowadziłam już też wszystkie potrzebne rzeczy małego, łóżeczko turystyczne kupione i zainstalowane w sypialni u teściów, szafka pełna słoiczków jest, czas start w poniedziałek :-)

U nas choroby powoli odpuszczają i dobrze, bo jak jeździłam z dzieciakami do rodziców, to woziłam ze sobą dwie torby lekarstw. W sumie z jednej strony dobrze się stało, że akurat spędziłam ten czas u teściów - przynajmniej miałam pomoc ;)

Viola
niestety nie pomogę, bo nie wiem co zrobić, kiedy dziecko tak się buntuje przeciwko podawaniu lekarstw i czyszczeniu nosa . Mój też nie przepada, kiedy mu podaję np. wapno, ale jakoś dajemy radę. A nosa nie czyścimy - pediatra nie kazała, bo bardzo łatwo o uszkodzenie naczyń we wnętrzu takiego delikatnego noska. Zresztą niestety mam złe doświadczenia ze starszakiem - do dzisiaj wystarczy lekki katar i krwawi właśnie przez nieumiejętne mechaniczne czyszczenie nosa w okresie niemowlęcym :-( Teraz tylko woda morska w sprayu i pozycja pionowa, żeby spłynęło. Póki co to wystarcza, bo mały zdrowieje :)



Muńka ja też nie rezygnuję z UU właśnie między innymi ze względu na te wstrętne grypsko, które teraz panuje.
Do marketów też staramy się dzieciaków nie zabierać, jeśli nie ma potrzeby.
Julek zrobił się całkiem precyzyjny, fajnie chwyta zabawki, wymach.uje, obmacuje :-D I wreszcie nie dzieje się to przez przypadek ;)

Waris jak to pękła szyba, tak po prostu bez powodu? Tak czy inaczej współczuję kosztu :sorry2:


Rysica no niestety, mi też nie na rękę, że rybka chodzi teraz później spać ;) Może jakaś petycja do mini mini? :-p

Miśki gratuluję debiutu w pracy po przerwie! Wasze relacje dodają mi otuchy :sorry2:

Zaza przynajmniej zachowaj pozory, że Ci przykro z powodu wyjazdu Twojego rycerza :-p;-)

Hatszept przede wszystkim tulę, bo wyobrażam sobie, co przechodzisz przez te ciężkie nocki małego :-* Ale widzę, że jednak odstawienie kaszki na wieczór pomogło? To może faktycznie tylko to było przyczyną? Ja też mojemu nie podaję na dobranoc nic "ciężkostrawnego" bo budził mi się częściej niż po zwykłym mleku, a przecież kacha jest bardziej sycąca. Teraz młody dostaje na noc mleko zagęszczone.
Co do różnicy pomiędzy mlekiem 1 a 2, to tak jak ostatnio pisałam - u nas jest, ale zdecydowanie na korzyść 2 (Hippa). Tak jak u małej Maćku kupy się ładnie na 2 wyregulowały.


Zapisaliście się w końcu do tego gastrologa?
A jeśli chodzi o alergię, to chyba faktycznie nie musi się wcale objawiać wysypką. Pytanie tylko na co miałby być uczulony? :confused:


Delwer my prowadzimy taki ogólny budżet miesięczny w excelu, a to co ma być "na życie" (wyżywienie, chemia, kosmetyki itp.) osobno. Ostatnio dzielę sobie tą kwotę na 4 i staram się trzymać takich "tygodniówek". To znacznie ułatwia mi zarządzanie finansami. Inaczej kasa leci - oszczędzanie nie jest naszą mocną stroną :sorry2:


Niespodzianka
dobrze Kasieńka podaje - nie 4 a 3 x mleko ;)

MsMickey gratki z okazji pięknego wieku, w którym też mam przyjemność od jakiegoś czasu się znajdować :sorry2:

Pamka będzie dobrze! :tak: Pisz na bieżąco, jak kolejne badania. Teraz jesteś troszkę spokojniejsza, potem będzie kolejne "ciut" i tak dojdziesz do pełnego spokoju :happy2:!


Nanu gratuluję córci :)

Aljenka Twoja też miała hipogliemię? Gdzieś mi to umknęło. Mój też miał, przez to spędziliśmy w szpitalu 9 dni zamiast 3. A jaka była przyczyna u Was? Bo u nas znaleźli bakterię i to był chyba winowajca.


Aaa jeszcze widziałam coś o filmach - z ostatnio obejrzanych polecam Uprowadzoną 2 (kto nie widział 1 oczywiście koniecznie zaczyna od niej) i Extracted :)
 
Ostatnia edycja:
Olusia no to witaj w klubie:/ ja zapytam pediatre na nastepnym szczepieniu co z nim poczac, bo to chyba nie jest normalne. Z drzemkami w dzien u mnie czesto to samo, poj godziny walki zeby pospal 20 min. Mam wrazenie ze im bardziej walczy i placze przed snem tym krocej spi.
Juz nie mam pojecia skad to sie bierze bo rytual drzemek itp mamy juz od miesiecy ustalony, a nosilismy go do usypiania tylko w pierwszych tygodniach. On nigdy nie umial sam z siebie po prostu zamknac oczy i usnac
 
Jakie haslo? Ja to zrozumialam jako przerwe reklamowa w trakcie Wladcy pierscieni. Czyzbym sie mylila?????

Nocka z jedna pobudka o 4:08 i dopiero przed chwila pobudka. Ciekawe jak bedzie przy jedzeniu bo wczoraj wieczorem podalam mu mleko z kleikiem z kubka niekapka :) i wypil!!!! Z butelki nie chcial.
Lece robic dziecku sniadanie bo juz go tatus ubral.
 
Dostałam właśnie msa od koleżanki, że wczoraj w nocy urodziła córeczkę. Ale mała ma zapalenie płuc! :szok::-(
biedactwo:( niech malutka wraca szybko do zdrowia!


Muńka ja też uwielbiam LOTR !!! Mam wszystkie części i czasem w domu zapuszczam ... książki też super:-)

Ja nie mogę się doczekać, kiedy pójdę na Hobbita ... może w przyszły weekend się uda:-)
ja uwielbiam przede wszystkim książki :yes: przeczytałam Władcę Pierścieni, Hobbita i Silmarillion :)
film też mi się podobał, nawet bardzo, na Hobbita poszłabym z wielką chęcią, ale najbliższe kino 70km od mojego zadupia :(


Pamka ważne że ta wizyta choć trochę cię uspokoiła, a na pewno będzie teraz coraz więcej dobrych wieści
trzymaj się i życzę ci dużo sił oraz spokoju w pracy, domyślam się jaki tam kociołek u ciebie teraz, mnie takie nerwy w pracy wykańczają bardziej niż najcięższa praca fizyczna


Mlodak masz rację, ja też co chwila ktoś kicha, prycha, nie patrzy, że zarazi dziecko, czy rodziców jakiegoś małego dziecka... też mnie to wpienia!!! Mój brat był w Japonii, tam jak ktoś się ciut źle czuje, nosi maseczkę!
oni to chyba są przewrażliwieni bo u ich ptasia czy świńska( nie pamiętam dokładnie:zawstydzona/y:) grypa dużo osób zabiła
poza tym w Japonii nie można kichac publicznie!:szok:

a ztym kichaniem w sklepach itd. to macie rację, niektórzy nawet nie staraja się zakryć ust, nie mówiąc już o wstrętnych babach, które zaglądają w wózki pokasłując :wściekła/y:



Co do nowych filmow kinowych to chce koniecznie na Bejbi bluesa isc.
mnie ten film tez zaciekawił, ale pamiętam, że wokół Galerianek było tyle szumu, a jakoś wrażenia na mnie ten film nie zrobił

Ja małej daję ostatnio paczkę mokrych chusteczek, tak bardzo ich pragnie ;-)
o tak, paczka chysteczek to jest to, ale wczoraj mój S bawił się podpaską hehe, bo nawet chusteczki go juz nie ciekawiły

co to za haslo reklamy???nowy zonk???jesli tak to przykro ze mnie tam nie ma
hehe delwer ty chyba jakaś przewrażliwiona jesteś;-);-);-) Muńka po prostu oglądała film i jak była reklama to do nas zajrzała

Maćku a ja też dopiero za 3 razem zajarzyłam, o co kaman z tymi reklamami :-D
 
Sposób na podawanie syropków znalazłam , koleżanka mi poleciła i działa, może nie do końca ale zawsze coś wypije. Ale niestety nie obyło się bez zastrzyków:( Wczoraj na kontroli lekarz stwierdził,że za długo już zwalcza stan zapalny i lepiej dać zastrzyki niż antybiotyk w syropku. Powiem wam,że miałam dylematy, bo wiadomo płacz itp,ale chyba dobrze,że się zgodziłam bo już po 2 zastrzykach poprawa, mieliśmy pierwszą nockę od 2 tygodni bez gorączki i bez żadnych przeciwgorączkowych leków.

Zdrówka wszystkim dzieciaczkom.
 
reklama
dzień dobry :-) za godzinę basen i już się nie mogę doczekać :happy2:
u nas nocka dziś lepiej, jedna pobudka ale dostała smoka i zasnęła za to rano pobudka po 6 :baffled: ale ostatnio właśnie tak wcześnie się budzi nawet jak robi sobie 1,5h przerwy w nocy ehhh

co to za haslo reklamy???nowy zonk???jesli tak to przykro ze mnie tam nie ma
ja to zrozumiałam jako reklamy we władcy bo sama z nich korzystałam :-D

macku
u nas też ostatnio Misia szaleje za chusteczkami :sorry2:
 
Do góry