Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.



37,5 gilasy w nosie, kaszel, i kichanie.... masakra.... Calpol zapodany, walka rozpoczeta.......
w sumie nie powinnam sie dziwic bo.... ja tez tak mam, czesto sniadania nie dojem bo juz mnie na narade wzywaja
o Pe nie wspomne, lepiej ubierac niz karmic




muszę chyba w jednym oknie odpisywać a w drugim przeglądać co naskrobałyście 
U nas to samo. Nawet najzwyklejsze jabłko nie chce się spaćjuż mam kilka body do wywalenia bo się nie udało sprać, tylko że moja ani zupek ani deserków

Super!Hej
A ja jak pewnie sie domyslacie dochodze do siebie pp pierwszym tygodniu pracy. Moje wnioski - dam rade!;-) I wiecie co? Chyba jednak bylo mi to potrzebne, bo od razu inaczej funkcjonuje
Sa oczywiscie stresy innego rodzaju, zwiazane z praca, ale jestem bardziej zmobilizowana, no i wreszcie wzielam sie za siebie - efekt - 1 kg mniej
![]()


Tylko nie mów tego za głośno. Zośka do niedawna też wcinała wszystko,co jej podsunęłam ;-)Ja nic nie pisze bo moja co bym jej nie podala to wszamania buzka otwarta i czeka az lyzeczka- bez roznicy jaka- wyladuje jej w buzce.
Zdróka!a mnie coś bierze!!! cholera, w gardle mnie drapie, zimno mi, idę sobie zrobić herbatę i polopirynę.........

Nie jest z Tobą źle - takie odśnieżanie to jak trening na siłowni. A fitness to przecież relaks, nie? ;-)Ze mna jyz naprawde nie jest dobrze. To ze zakupy w sklepie spozywczym traktowalam jako rozrywke to juz nie pisalam bo jak przeczytalam ne tylko ja tak mam. Ale dzisiaj odprezylo mnie godzinne odśnieżanie podworka i chodnika. Teraz za to padam na pysk i juz czuje ze jutro rak do gory nie bede mogla podniesc.