Witajcie,
Napisalam sie o 5 nad ranem (moj dyzur przy grzdylku- ale spal na szczescie) ale na tablecie i cosik wdusilam, zamknelo sie, az mi cisnienie skoczylo...uuuu kawy juz nie potrzebowalam... Ja nie wiem, dla mnie ta aplikacja babyboom telefoniczna czy tabletowa taka nadal niedopracowana jest, no albo ja cierpliwosci nie mam....
Ale do rzeczy
Josie, fajniutkie te ciuszki, masz oko, ja nigdy nic nie moge wyszperac, chociaz ostatnio udalo mi sie w kappahl kupic kurteczke dla mnie jesienno-wiosenna, ale w przecence zimowej z 100zl na 30% plus 50% znizki z karta, wiec za 30zl.... bylam mooocno uradowana, no plus w tkmaxx troszke, ale to w Poznaniu, tutaj jakoc nic mi sie nie podoba, grzdylka ubieram we francuskich sklepach ihhhihhi, prozniacko brzmi, ale mam tam siostre, wiec cenowo naprawde sie oplaca, ciuszki sliczne

Dzieki za rade, ja poki co probowalam w ciagu dnia go ululac nosidelkiem, ale tylko sie podekscytowal... W nocy juz sie naprawde boje czegokolwiek probowac, bo jak sie rozbudza, to mamy nocke z glowy
Aga- tym samym zostaniesz u nas pionierka kupkowych poszukiwan

;-), niejedna nas to czeka hihihih, bedzie oki, jestem pewna, dawaj znac
Rysica, wspolczuje marudzenia wczorajszego, rozumiem Cie swietnie...za to fotki sliczne

gratulowac noszacej i wykonujacej
Iwon- no te szmatki sa smieszne w swojej tragicznosci, ostatnio maly mi usnal w nocy na ramieniu, w zaglebieniu, wiec chcialam druga reka sie przykryc, macam macam, a tu szmate namierzam, w ktora oczywiscie od razu sie zamotalam

nie mialam jak juz naciagnac pierzyny, wiec tak lezalam sobie nabuzowana i czekalam, az szanowny malzonek przyjdzie do loza, coby zbluzgac odpowiednio delikwenta
Mlodak- ekstra fotki, a dlugo wytrzymuje w tych okularkach? bo u nas niestety zakladam je dluzej, niz on je sciaga

bo to sa takie normalne okularki zakladane, teraz czekam na te z opaska z tylu, mam nadzieje, ze uda mi sie je utrzymac dluzej hihih
A ja na wakacje wybieram sie....do Polski

nie ma co, odstawiam grzdyla dziadkom, sama troche dechne, no i lato bardziej jednak znosne

Marza mi sie Mazury (slyszeliscie o tej akcji Mazury za 50%? ponoc sa ciekawe oferty, mnie zwlaszcza interesuje Ruciane Nida, bo uwielbiam te miejscowosc) ale poki co nie widze tam grzdylka
Aaaa dziewczyny
APEL, bo ja tak sobie mysle, ze moze ja zle malego przykrywam, ubieram do snu? Prosze napiszcie mi, jakie macie w domu temperatury do spania i w czym Wasze dziecia spia?
Ja mam tak okolo 20-21, maly ma bawelniana pidzamke (nie nauczylam sie tej terminologii, pajacyk spioszek, no nie wiem, to z nozkami) i przykrywam go kolderka takak z ikei- moze to za cieplo?
Dzis zmienilam taktyke na spiworek (taki pikowany, ale nie za cieply- nie ten welurkowy, tylko bawelniany) i welurkowa pidzamke- spal troszke lepiej, wlasciwie zdecydowanie lepiej, pobudke mial o 2 ale tylko na jakies 15min i potem spal do 5, potem dostal mleko i spal do 7 jak reksio.
Sama juz nie wiem

ja jestem zmarzluch i moze po prostu go przegrzewam...mi tam zawsze zimno jest...