witam. u mnie z zasypianiem niejest tak zle bo najczesciej zasypia w trakcie jedzenie nocnej kaszki, ale a to pozniej po 40 minutach wybudza sie i musze go jeszcze ululac. czasami nie zdaze i wowczas wariuje strasznie przez 2, 3 godz. ma juz prawie 10msc. mam nadzieje ze kiedys zasnie w koncu...