Ja znam dwa takie przypadki :) Jeden to rodzina koleżanki więc bez szczegółów (miał być chłopak a urodziła się dziewczynka), a drugi to moja najbliższa kuzynka, ale tutaj w sumie lekarze byli podzieleni, bo prowadzący mówił że chłopak, a w szpitalu to tak pół na pół ( bo spędziła tam kilka dni...