Posłuchaj - on pewnie nie ogarnia jeszcze, że to się udało. Ty czujesz zmiany w swoim organizmie, masz to namacalnie, facet nie. Masz się cieszyć :) to Twoje dziecko, Twoj cud! Ty dałaś radę! Nie wiem czy to Cię pocieszy, ale nawet gdyby w najgorszym razie Wam nie wyszla wspolna droga - Ty...