witam was,jestem tu prawie nowa choć może nie aż tak,pisałam już tu kiedyś o odszkodowaniu po poronieniu,też mnie to spotkało 2 razy ,a teraz jestem w ciązy po raz trzeci,nie jest dobrze [moja historia na "odnaleziona przyzyna poronień,strona 2],ale się nie załamuje,za pierwszym razem było źle...