wiem co czują te z was które za każdym pujściem do kibla boją się,ja już nawet ograniczam się z chodzeniem tam,a kazdy przelot po jelitach to dla mnie katastrofa bo nie wiem czy to ból brzucha czy objaw niestrawności,to moja 3 ciąża w ciągu 1,5 roku i nie wiem czy bedzie dobrze,moja gin nie nastawia sie entuzjastycznie,bo poprzedni lekarz troche mnie zaniedbał i nie wiadomo co z tego teraz wyjdzie,mam już dosyć myślenia,nawet zasnoć się boję bo dzisiaj mi się śniło że poroniłam,a za pierwszym razem sny pojawiły się wtedy kiedy dziecko już nie zyło ale my jeszcze o tym nie wiedzieliśmy,boje się że mogą teraz oznaczać to samo...jutro mam kontrolę i sie wyjasni....
