Ze szczepieniami to ja zawsze byłam na nie, tylko się nie bardzo ujawniałam z tym na bb, bo swego czasu to można było dostać porządny zryp na forum.
A na MMR nie zaszczepię, choćby mnie grzywną ukarali.
Tośka oczywiście chora.
Zauważyłam, że jak jej zęby idą, to zawsze coś łapie.
Ostatnio jak...