Zuzaduza, melduję się i ja, u nas ostatnio Julka daje czadu. Na wszystkich świętych było ok, nawet była grzeczniejsza niż się spodziewałam. Zabraliśmy ją ze sobą bo jechaliśmy najpierw na grób do mojej babci a potem zaplanowany był objad u mojej Siostry, była tam też nasza dalsza rodzina, którą...