Współczuje poronienia Aniu
Ja też się strasznie boje, początek ciąży, a ja się rozchorowałam, zatkany nos, ból głowy, podwyższona temperatura, kichanie i dreszcze
Leczę się już domowymi sposobami, miód, sok z aroni, łóżko, ale ciężki tydzień przede mną, którego nie mogę przeleżeć w łóżku.
Macie...