Pierwsze dziecko karmilam piersią, ciągle wisiała na cycku, pokarmu za dużo nie miałam ...Ale wszyscy rodzina mówili :karm karm ...no i marzyłam się tak pół roku, w stanie depresyjnym, jak omotana ..bardzo źle to wspominam, dlatego drugie dziecko od początku butelka ...A ja na leki..z 3 ciąża...