My daliśmy 150 zł, ale ksiądz mówił, że różnie dają: 100 zł, 200 zł, to my uśredniliśmy.
A tym, że nie macie ślubu, zupełnie się nie przejmuj. Pogada, pomoralizuje, a odmówić Wam nie może. Najważniejsze, żeby chrzestni mieli czyste karty. Poza tym zawsze możecie ochrzcić w kościele garnizonowym...