kurcze, moja to wisi na (.)(.) po godzinie, bo najpierw jeden opróżnia koło 15 minut, potem odpoczywa, odbicie, przysypia, za moment się ocknie i drugi, i znowu 15 minut, odpływa itd a jak skończy to nagle się budzi i jeszcze ją trzeba bujać, od wczoraj próbujemy smokiem uspokajać bo nie...