vonka
mama Kubusia
Witam niedzielnie.
Pewnie wszystkie normalne (zdrowe na ciele i umysle) osoby odpoczywaja
a ja - odwieczna mistrzyni spania - juz drugą noc sie męczyłam nie mogąc doczekac sie ranka
. Cós mi sie chyba poprzestawiało. Albo samotnosc mi uderza?
No dobra....juz nie marudzę..... pozdrawiam cały wątek zycząc wspaniałej niedzieli:-)
Pewnie wszystkie normalne (zdrowe na ciele i umysle) osoby odpoczywaja
a ja - odwieczna mistrzyni spania - juz drugą noc sie męczyłam nie mogąc doczekac sie ranka
. Cós mi sie chyba poprzestawiało. Albo samotnosc mi uderza?No dobra....juz nie marudzę..... pozdrawiam cały wątek zycząc wspaniałej niedzieli:-)
Zrobiłam twarożek z rzodkiewką, pokroiłam boczuś i cebulkę do jajecznicy i teraz czekam aż M wstanie:-)

...po nim zaczynam łapać oddech i kombinuje sniadanko:-).
Nie mam jednak zadnych doświadczen w tej materii wiec może to tylko moja wyobraźnia? Juz nie mogę się doczekać następnej wizyty a to dopiero 30 maja.
posłuchać serduszka