Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
A propos pytania Lolitki: definitywna decyzja o staraniach zapadła latem 2008 r. Miałam b.ciężki rok za sobą. Pojechaliśmy na porzadne wakacje, wcześniej odwiedziłam stomatologa, po powrocie porobiłam badania i odwiedziłam gina. I zaczęliśmy się regularnie starać.
Wcześniej, tzn. przed ostateczną decyzją dłuższy okres czasu przytulaliśmy się bez zabezpieczeń, to był tzw. stosunek przerywany i bardzo dobrze się sprawdzał. Nawet sobie myślałam, że aż za dobrze działa antyoncepcyjnie skoro nie ma mowy o wpadce. Powszechnie wiadomo, że to raczej ryzykowne zabezpieczenie
Pragnienie dziecka od początku było u nas bardzo duże, a teraz to już w ogóle apogeum!

Nie wiem, czy Ci odpowiedziałam na pytanie? Czy o to Ci chodziło?Czy bardziej o refleksję?
No, ja w marcu 2009 skończyłam 30. Więc pracuję już jakby na 31, ale podaję, że jestem 30.A Ty ileś wiosenek niedawno skończyła, co?
Ja sie staram od zeszlej zimy, jakies pol roku bedzie.
Kochana,
Wiec sie jeszcze zaliczacie do "standardowych par". Bo mowia ze trza 12 miesiecy najpierw a dopiero potem sie martwic :-)