• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
No, to Suri też byłaś małolata wtedy i nie ma co się dziwić. Ja wtedy nie potrafiłam siebie jeszcze zobaczyć jako matki. Zdecydowanie było dla mnie za wcześnie. Chodziliśmy ze sobą 3 lata i się hajtnęliśmy :)
A Ty Lolitka, skoro miałaś 30tkę, to potrafię sobie wyobrazić, że dokładnie już wiedziałaś czego chcesz :)
 
A ja zawsze byłam "grzeczna". Dawałam kosze, bo to nie było TO. Przykro mi, intucja odradzała. W końcu w 21. wiosence doznałam olśnienia na schodach uniwerku :))
 
Eschenbach - a Ty gdzie kobito ? Od 3 dni Cie nie ma

Eschenbach nie ma i nie ma, ale może przygotowuje się do smoków (06.06.):confused:

Jestem, jestem tylko od wtorku zlapalam dola giganta... bylam u gina (kolejnego bo dwaj poprzedni mi podpadli) i stwierdzil ze mam torbiele na prawym jajniku i prawdopodobnie brak jest u mnie owulki (zreszta poprosil o moje wykresy i powiedzial ze one tez o tym swiadcza).... wiec chyba rozumiecie....
Wtorek wieczorem ryczalam jak bobr a teraz musze dojsc do siebie :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry