reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Krzynka ja jak sie poklocilam z moim M. to nic nie robilam: nie sprzatalam jego rzeczy, nie pralan, jedzenie robilam tylko dla siebie... a jak dlugo nie sprzatala swoich rzeczy to wrzucalam wszystko do duzego czarnego worka i kladlam kolo drzwi... szybko wtedy sprzatal...
a to dobre jest!!!
tylko zastanawiam się, jaki by to miało skutek u mojego??
On przez rok miał ciuchy w worku (część ciuchów) bo się nie chciało mu rozpakowywać po przeprowadzce. Wyciągną tylko te najpotrzebniejsze a reszta leżała w worku w szafie.... koszmar!! W końcu mu awanturę zrobiłam, że to ku... nie hotel i że ma się rozpakować w końcu!!!
Obawiam się, ze jakbym mu popakowała w worek i koło drzwi położyła, to by tak sobie samtąd wyciągał co mu potrzeba i tyle... ehhh:no::-D
 
reklama
Dziewczyny....wiecie, to dziwne uczucie wiedziec ze jutro okolo 11.30 zostane mama. Piekne ale tez takie dziwne.....Modle sie ze dzidzia chciala tylko zostac ze mna te 9 miesiecy a nie uciekac po kilku dniach
 
reklama
Dziewczyny....wiecie, to dziwne uczucie wiedziec ze jutro okolo 11.30 zostane mama. Piekne ale tez takie dziwne.....Modle sie ze dzidzia chciala tylko zostac ze mna te 9 miesiecy a nie uciekac po kilku dniach

Ja wierzę, że wszystko będzie dobrze!!!! Musi tak być!!!! Wprawdzie jutro jestem cały dzień w pracy ale o 11.30 napewno myślami i sercem bedę z Tobą Kochana!!!! Powodzenia jutro życzę i przesyłam moc uścisków!!!!:biggrin2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry