reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Motylku - to bardzo się cieszymy, ze jestes spowrotem cała i zdrowa w dwupaku :-)
Lenko - jak mija dzień w pracy?? Ja dzisiaj siedze w domu bo dopadł mnie jakiś straszny katar a jutro jade na delegację do wawy ... bleee neich już te święta będą w końcu!!
Agi - czekamy na wieści z usg :-) Czy już widziałaś swoją piękną kruszynkę??
 
reklama
Hello:)
Motylku podobno motylki też zapylają kwiatuszki więc proszę nam tu odpowidnie pyłki rozsiać;-)
Ja mam urlopik od staranek bo zbyt mocno plamię i nie chcę ryzykowac dopóki lekarz tego nie zdiagnozuje i nie wyleczy.
Dobry gin to skarb.W styczniu idę do nowego i już mam stracha czy aby na pewno taki dobry jak o nim piszą.Do najlepszych to u mnie kolejki na 2 miesiące do przodu i stwiedziłam,że taki lekarz mi nie jest potrzebny jeśli na każdą wizytę trzeba tyle czekać.Nie każdy ma czas na czekanie prawda?
Zaraz zrobię sobie kawkę - póki co mogę "szaleć" a wieczorkiem lampka wina "na krew";-)
miłego dnia :-)
 
No to w takim razie, ja też zaraz kawusię sobie zrobię :-) do towarzystwa.
Mam nadzieję, ze jak będę w ciąży to mnie odrzuci od kawy, bo ja bez niej żyć nie mogę i nie wyobrażam sobie jakbym miała ją odstawić...:-)
A co do czekania na wizytę u gina to jest ksozmar!! czasem poprostu nie możesz tyle czekać i nie możesz nic zrobić, zeby wejść poza kolejnością... albo szukać kogos innego, albo uzbroić się w cierpliwość, albo liczyć na ludzki odruch recepcjonistek, czy samego gina, który mimo braku terminu cię przyjmie... Koszmar

No i Motylku - czekamy an pyłki (tego nigdy za wiele :-) )
 
Witajcie,

Ja dzis znowu cierpialam w nocy na bezsennosc i o 6 juz bylam na nogach!!! To chyba bedzie teraz tak naprzemiennie :-D:tak:
W pracy dopiero teraz mam luzniej bo od rana duzo papierkologii mialam.

A co do czekania na wizytę u gina to jest ksozmar!! czasem poprostu nie możesz tyle czekać i nie możesz nic zrobić, zeby wejść poza kolejnością... albo szukać kogos innego, albo uzbroić się w cierpliwość, albo liczyć na ludzki odruch recepcjonistek, czy samego gina, który mimo braku terminu cię przyjmie...
No ja na szczascie mam takiego gina (jak na razie) ktory mimmo odleglych terminow zawsze gdzies mnie wepchnie a jak nie to kazuje przyjechac na jego dyzur do szpitala i mnie wtedy zbada!:tak:
No i zaciskam kciuki za Ciebie. A to specjalnie dla Ciebie: &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Lena jak minal dzien w pracy?

Motylek a co sie podzialo ze w szpitalu wyladowalas?
Ja jestem sierpniowka wg moich wyliczen ptp wychodzi miedzy 16 a 18.08
Wiec razem bedziemy oczekiwac na Nasze Malenstwa :-D:tak:
 
Esch - ja też dzisiaj w nocy prawie nie spałam, co mi się naprawdę prawie nie zdarza, szczególnie ostatnio - jak juz padam to śpię jak zabita. A dzisiaj co chwilę się budziłam i przewracałam z boku na bok...
 
krzynko ja miałam poprostu niezawodny sposób na problemy ze spaniem.
Mój wykładowca na uczelni napisał książkę i obowiązkowo musieliśy ją przeczytać.Była tak "interesująca", że zasypiałam po 2 stronach - ZAWSZE!
Pożyczyłam ją koleżance bo też miała kłopoty ze snem i zasypała po połowie strony.;-)
Pamiętam tylko tytuł.........mogę podąć jeśli chcesz hehe ale kupić ją można było tylko na uczelni.
SEN GWARANTOWANY:-p
Normalnie jak sobie przypominam jej tytuł to już mi się oczy zamykają:-p
 
Hahahaha... ale ja nie mam problemów z usypianiem, tylko, że potem w nocy się budzę :-)
Też mam pare takich książek, co jak tylko otwieram okładkę to już padam na nos ;-)

Esch - hmmmm.....:confused2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry