dobry wieczór
nie nadrobię was drogie panie więc proszę o wybaczenia, jakoś nie mogę się z niczym wyrobić ...ale jedno czym mogę się pochwalić to wszystkie okna umyte i ogród doprowadzony do ładu!
TYlko ja jakaś nerwowa jestem, wszystko mnie wkurza...nie mam większych chęci na NIC, jakiś marazm mnie oplątał sama już nie wiem co ze sobą począć, omijam M żeby go nie przewieść za byle co. Ale zwalam winę na przesilenie zimowe...
Która to do Paryża sie wybiera ? Katiuszka?Zazdroszczę... zazdroszczę ...
kasia.natka - piekne te pościele dziecięce, takie cuda teraz produkują że ho ho ...aż człowiek ma chęć pobiec do sklepu i kupić choć jedną rzecz ...
muma ja też popijam kawkę na świeżym powietrzu przy pięknej pogodzie ...uwielbiam, sezon rozpocząć czas!- stoliki umyte, krzesełka wystawione ...zapraszam
brzózka - współczuję z powodu kotka, ja już z dwoma się pożegnałam, po tym drugim powiedziałam że więcej zadnego zwierzęcia...ale już rozglądam się za jakimś wielkim domatorem !U nas problem stanowi dość ruchliwa ulica, a kota jak wiadomo na smycz nie uwiążę
bionda cieszę się że pamiętasz o drinczku za mnie, odwdzięczę sie jak najbardziej ...słowo!
lumina, kasica - bez względu na to jaką drogę obierzecie w swojej "walce" o dzieciaczka życzę wam aby była skuteczna
kok.o jak tam u ciebie na polu walki? zaciskam cały czas mocno za ciebie i za zuzankę kciuki aż mnie łąpki bolą !! ale nie puszczę bo dopóki nie ma @ jest nadzieja że nie przylezie
Ani@k mam do Bieszczad jeszcze dobre 170 km...ale u mnie też jest pięknie
Dzisiaj zaliczyłam pierwszą przejażdżkę rowerem po lesie - cudo ale boli mnie pewna część ciała 
Miłego wieczorku wszystkim życzę idę czytać książkę bo nauka mi nie wchodzi wcale do głowy dzisiaj ...
nie nadrobię was drogie panie więc proszę o wybaczenia, jakoś nie mogę się z niczym wyrobić ...ale jedno czym mogę się pochwalić to wszystkie okna umyte i ogród doprowadzony do ładu!
TYlko ja jakaś nerwowa jestem, wszystko mnie wkurza...nie mam większych chęci na NIC, jakiś marazm mnie oplątał sama już nie wiem co ze sobą począć, omijam M żeby go nie przewieść za byle co. Ale zwalam winę na przesilenie zimowe...
Która to do Paryża sie wybiera ? Katiuszka?Zazdroszczę... zazdroszczę ...
kasia.natka - piekne te pościele dziecięce, takie cuda teraz produkują że ho ho ...aż człowiek ma chęć pobiec do sklepu i kupić choć jedną rzecz ...

muma ja też popijam kawkę na świeżym powietrzu przy pięknej pogodzie ...uwielbiam, sezon rozpocząć czas!- stoliki umyte, krzesełka wystawione ...zapraszam
brzózka - współczuję z powodu kotka, ja już z dwoma się pożegnałam, po tym drugim powiedziałam że więcej zadnego zwierzęcia...ale już rozglądam się za jakimś wielkim domatorem !U nas problem stanowi dość ruchliwa ulica, a kota jak wiadomo na smycz nie uwiążę

bionda cieszę się że pamiętasz o drinczku za mnie, odwdzięczę sie jak najbardziej ...słowo!
lumina, kasica - bez względu na to jaką drogę obierzecie w swojej "walce" o dzieciaczka życzę wam aby była skuteczna

kok.o jak tam u ciebie na polu walki? zaciskam cały czas mocno za ciebie i za zuzankę kciuki aż mnie łąpki bolą !! ale nie puszczę bo dopóki nie ma @ jest nadzieja że nie przylezie

Ani@k mam do Bieszczad jeszcze dobre 170 km...ale u mnie też jest pięknie

Miłego wieczorku wszystkim życzę idę czytać książkę bo nauka mi nie wchodzi wcale do głowy dzisiaj ...



i w dodatku boli:-(
.


niby coś mi tam się majaczy na horyzoncie, no ale jako takiej @ nie ma!!! a potrzebna, że ho ho!!!! może jutro będzie....??? a do Paryża jedziemy na 100%!!!!! bilet na prom kupiony!!!!! oby pogoda była!!!!!!