reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

melduję że żyję

Muma - trzymam kciuki za dobre wyniki
ja mam tokso. za sobą , lekarz mi powiedział że mogę zjeść kota i nic mi nie będzie

ale ja nie doczytałam - tobie lekarz powiedział że to masz czy sama doczytałaś z wyników ? bo ja z wyników też się przejmowałam a potem się okazało u lekarza że to są przeciwciała i nie muszę się obawiać
 
reklama
Hejka,

Wróciłam z labu , powtórzyłam badanie , oczywiście Igm i IgG.
Robiłam sobie tokso pół roku przed ciążą jakoś i miałam obydwa ujemne czyli nie chorowałam i nie miałam przeciwciał.
Dlatego teraz powtórzyłam, wynik jest tzw nieswoisty, najrzadszy z możliwych czyli Igm + (i to nisko) a IgG - czyli nie wiadomo o co chodzi albo świeżutkie zakażenie sprzed paru dni ( raczej niemożliwe ,siedzę w domu i wiem jakie są źródła zakażenia i wiem, że powinnam uważać).
Powtórny wynik mam jutro po południu. Mam nadzieję, że to babol a jeśli nie to od razu do zakaźnego i antybiotyk i różnie bywa..

Jeśli któraś z Was nie robiła jeszcze to TRZEBA, ja kiedyś o tym pisałam, ale nie słuchałyście (katiuszka;-)).
Jeśli macie przeciwciała jak lumina to spoko luzik, jeśli nie to trzeba bardzo uważac, a jesli jest infekcja i jest świeża to trzeba zaczekać !!
Robiłam też przed ciążą cytomegalię i tu mam przeciwciała, do zestawu dopiszcie też różyczke jeśli nie chorowałyście :-)
No nic zobaczymy.

Ani@k -
to super , że jest zielone , wiedziałam, że będzie :-):tak: I wiesz przecież, że teraz już będzie dobrze, będzie sobie leżec, lub nawet półsiedzieć ;-), SR zaliczysz w necie a najważniejsze, że będziesz mieć nas pod ręką :tak:
Oj nie wyobrażam sobie usg tarczycy, ja mam obsesję trochę z szyją, zero golfów , kołnierzyków bo mnie "dusi" - współczuję ;-)
zuzanka -też nie miała kiedy @ wredota przyleźć... Ale dzisiaj ważny dzień i nic tego nie zmieni:-) &&&&&&&&&&&&&& i czekamy na relację:tak:
 
Dzięki Kasiu bo ja już listę zaczynam robić ;-) :-)

Z tego co pamiętam u mnie to IgG było większe a IgM mniejsze.. nie pamiętam ile wynosiły parametry.. ale oznaczało to mniej więcej tyle, że chorowałam kieeedyś na tokso. a w ciązy nie miałam nic wspolnego z tym draństwem..

Muma no przecież że babol!!! Jest dobrze!! i się nie martw!!!! A od psa mozna się zarazić tokso???
 
Ostatnia edycja:
Cześć Dziewczyny!
Muma, wysłałam Ci wczoraj smsa, nie wiem czy doszedł. Jak nie to zrób badania w labolatorium przy szpitalu Sterlinga. Tam podobno mają najlepszą aparaturę. Dużo lekarzy nie chce oglądać wyników z innych labów. A konsultowałaś swój wynik z lekarzem czy narazie sama odczytujesz? Trzymam za Ciebie kciuki z całych sił, to napewno jest pomyłka :tak:. Musi tak być i koniec. Przestań już rodzinnie sprzątać ogródek. Wiesz, mimo że masz zdrowego pieska w domu to przez Twoją działkę może czasem przelatuje jakiś chory kotek. Lepiej już nie zajmuj się takimi sprawami w domu.

Wczoraj wymalowałam wielkiego posta i mnie BB wywaliło. Nawet nie mogłam otwierać strony bo odrazu zapisywała się w jakimś dziwnym pliku. Potem jak się wszystko otwarło to nie dało się pisać.

Tulę wszystkie @-wate , trzymam kciuki za wszystkie starające i całuję Mamuski.
Odezwę się później bo mam kociołek.
 
bionda :-):-) Tak myślałam , że to od Ciebie ten sms , dzięki :tak: Już sobie Ciebie zapisałam .
Robiłam w przyszpitalnym labie gdzie kiedyś pracowałam, wiec mam pewność, ze zrobią to dobrze , wiem też, że mają dobry sprzęt (robią dla oddziałów zakaźnych te próbki). Aaa i konsultowałam z lekarzami , znajomymi immunologami.
Ja wszystko robię w rękawiczkach a najczęściej tylko stoję i "dyryguję" ostatnio:-D
Tak naprawdę to tokso może być wszędzie, surowe, niedogotwane mięcho, ryby (uwaga GRILL!!),ziarenko piasku na sałacie czy rzodkiewce, normalnie strach się bać. Po ostatniej nocy mam już sporą wiedzę, także na temat leczenia, oby mi się ta druga nie przydała.
Ja teraz chyba się zdrzemnę, musiałam sobie dzisiaj w nagrodę kupić pączka wielkiego (normalnie nie przepadam) i właśnie go wsunęłam i tak mi błogo :-p
 
hej kobitki opisałam na wątku Adopcja ...jak nam poszło :tak::szok:
Muma nie denerwuj się nie potrzebnie będzie dobrze kochana, wszystko się wyjaśni więc nie ma co się nie potrzebnie wiesz wkurzać ...ja robiłam i jestem odporna :tak:
Ani@k no to ładny dzień miałaś ,pełny badań,pytań i odpowiedzi....ważne ,żebyś była uspokojona i pod dobrą opieką a zaraz będziesz cieszyć się II i zdrowa będziesz więc lekarz ma rację nie będziesz musiała do niego wydzwaniać :eek::tak:

kok.o a to Ty jeszcze @ nie masz?chyba czytałam,że przyszła i kreski widziałaś na teście nie denerwuj się,może w późniejszym miałaś owu po prostu ?

bionda co u Ciebie kochana?
katiuszka ja już w ogóle nie jestem w temacie dwa dni nie pisania czytanie na raty i już brak info na bieżąco......




ja dzisiaj 42 dc dostałam @ i też mam myśli,że może była fasolina i sobie wyszła :angry::crazy:ale mam dzisiaj wizytę u pani dr i mam kartkę pytań ,bo chyba za 2 miesiące zaczniemy badania do in vitro nie ma na co czekać ....zwłaszcza,że za I razem się nie udało !!!mój mały brzdąc do przedszkola od września więc znowu będę manager house hehe perfekcyjna pani domu pełną gębą oj Ci z ośrodka mogą być przerażeni :eek::szok::-D
 
reklama
zuzanka - super Wam poszło !! :-):-) Kolejne spotkanie jeszcze przed Świętami :-):-) Na pewno zrobiliście na niej świetne wrażenie, no i miło słyszeć , że jesteście młodzi :tak::tak: Wierzę głęboko , że ta akcja z OA pomoże Ci mieć dziecko. I na tym skończę :-) I &&&&&&&&&&&&&&&&&&:tak::tak:
A pokazałaś im zdjęcie jak masz w szafie poukładane (mogłaś zdjęcia wziąć) ? :happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry