reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Muma mają przyjechać do domu po złożeniu dokumentacji i będą widzieć :-Dnie da się nie zauważyć ,najlepiej mam w kuchni bo jak się wchodzi to pierwsza jest open kuchnia z korytarzem a na szafkach w kuchni cała kolekcja alkoholi wszelakich jak w monopolowym do koloru do wyboru :-D:rofl2::laugh2:
 
reklama
Hahaha, no już właśnie widzę ten arsenał :-D:-D Chyba musisz coś z tym zrobić jednak :tak:
To, że lubicie "czytać" nie znaczy , że wszędzie muszą być "ksiązki" :-)
 
Bo (że się wtrącę) nie wypada ich chyba poczęstować trunkiem, nie??
;-)

Zuzanka jesteście mega dzielni!!!! Ja będąc w Twoim położeniu pewnie bym już ryczała.. tzn. chodzi mi o to czekanie.. że kolejka długa czy to oznacza że być może (odpukać w niemalowane) rodzicami adopcyjnymi zostaniecie dopiero w przyszłym roku??? Czy ja to tylko tak rozumiem :eek: :oo2: :confused2:
 
Ani@k i Dziewczynki -słowo o nospie w ciąży, bo coś tam dzisiaj wspomniałaś wcześniej.
Jasne,że są sytuacje kiedy trzeba ją brać bo zapobiega drobnym skurczom i tp, ale uważajcie i pamiętajcie , że nie pozostaje bez wpływu na dziecko.
Wpiszcie sobie w google: dzieci ponospowe+ napięcie mięśniowe.
Po prostu teraz czytam na różnych wątkach , że laski biorą to jak wit. C , za każdym razem, codziennie, ledwie coś je zakłuje.
Mój gin powiedzial, zeby brać ale jak nie przejdzie po "poleżeniu", po letnim prysznicu i przytuleniu do M ;-)
Trzeba troszkę uważać :tak:
 
Ani@k nie no dopiero szkolenie jak nas zakwalifikują kochana ,czyli jak im podpasujemy to zapiszą nas na szkolenie i czekać do następnego roku,po szkoleniu czekasz znowu nie wiadomo ile na telefon z ośrodka ,że mają dla Nas maleństwo :tak:nie mogę się poddać bo usiądę i się załamię a tak to podtrzymuje mnie to na duchu i wiem ,że doczekam się mojego maleństwa :-)

Muma
ja jak miałam no-spę przepisaną to chyba 3 tabletki na dobę mogłam brać przy bólach (skurczach)

a i jestem po wizycie u lekarza,@ zniknęła na parę godzin ale się pojawi jutro najpóźniej we czwartek i od 3 dc do 7 dc mam brać clo we wtorek 10 .04 wizyta kontrolna na usg badanie na bakterie + lekarstwa na regularność @ pewnie dupek albo luteina+ w 2-3 dc badania FSH i AMH i w kolejnym cyklu HSG czyli drożność jajowodów zrobić..to na początek :rofl2: no i mamy się zastanowić z eMem ,która klinika do in vitro...


A NO I DZIEWCZYNY JAK MACIE MOŻLIWOŚĆ TO ZRÓBCIE SOBIE BADANIA AMH to ważne jesli staracie się już jakiś czas a nie ma rezultatu :no::
- Badanie AMH pozwala określić szanse na naturalne zajście w ciążę. Jest to badanie krwi (wykonywane bez względu na dzień cyklu miesiączkowego). Dzięki niemu można sprawdzić, ile komórek jajowych jest jeszcze (w jajnikach. Jeśli liczba jajeczek jest niewielka, to oznacza, że trzeba jak najszybciej podjąć leczenie. Wynik badania AMH wpływa też na wybór terapii i sposób stymulacji (w programach in vitro).
 
Ostatnia edycja:
witajcie wieczorowo:)
nie wiem czy uda mi się wszystkim odpisać, tyle tu dziś ważnych wiadomości!!!
Po pierwsze to jestem mocno wystraszona tą takso...nie dość, że pracuję w domu gdzie jest kot, to jeszcze notorycznie jem tatara!!! a to surowe mięso plus surowe jajko :szok: zaraz sprawdzę w moim labo czy oni to tam robią, i tak idę pod koniec cyklu na dwa badania progesteronu, to załatwiłabym to za jednym zamachem. Matko...a już myślałam, że wszystkie badania za mną...a tu widzę, że to dopiero początek:szok:
ani@k, super wieści po wizycie!!!zielone światełko jest, teraz pora na działanie:tak:a potem trzymamy kciuki za wynik na teście:tak:
Muma, trzymam kciuki, żeby następny wynik był ok&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& a do tego czasu proszę się nie martwić i nie denerwować!!! jeszcze raz dzięki za ziółka!!!!od soboty zaczynam kurację!!!!
zuzanka, o!!! to widzę, że obie jedziemy na clo:tak: ja też dostałam, tylko czekam na @, bo jakoś cholera nie może się zebrać, ale myślę, że w czwartek już powinna być, czyli dokładnie w tym samym czasie zaczniemy brać clo:tak:no ale trafiłyśmy...chyba, że nam się @ rozminą...
Zaraz zerknę na wątek o adopcji, poczytam jak Wam poszło. Widzę, że działasz pełną parą...z jednej strony przygotowania do adopcji, z drugiej do in vitro. Podziwiam Cię Kochana, na serio!!!! skąd Ty masz tyle siły i samozaparcia??? ale pewnie dzięki temu nie załamujesz się i idziesz do przodu. Trzymam kciuki za wszelkie Wasze poczynania&&&&&&
 
Zuzanka wielki szacun!!! Rozumiem chcą się upewnić że dana para bedzie najlepsza dla dziecka.. ale po co aż tak bardzo wszystko odwlekać???
Muma ja walnęłąm nazwą "nospa" dla przykładu.. ja teraz nie biorę żadnych proszków.. co dopiero będąc w ciąży!! Jeszcze jak lekarz powiedział że tylko i wyłącznie w razie potrzeby - jakoś postaram się go słuchać ;-) ale dziękuję zza cenną uwagę:tak: przyda się w przyszłości..
Aha a Ty nie jedz surowego mięcha, ryb i nie kupuj sałatek..
Katiuszka a Ty się nie martw na zapas!!! Nie warto marnować dobrej energii!!! Teraz masz się skupić na jednym - wakacje/święta w Paryżu!!! Może sami nie wrócicie??? &&&&&&&&&&&&&&&&
Kasia.natka jeszcze przed ciążą dostałam w prezencie od koleżanki książkę o ciąży. Jest tam nawet rozdział poruszający tematy SR.. ale posłuchać "fachowca" to co innego :tak: Robię listę w międzyczasie starając się o Maluszka :-)
Lumina jak sprawy??? nic nie opowiadasz czy udało się załatwić ubezpieczyciela??? niech wam chociaż jakąś rekompensatę za wypadek dadzą..
Brzózka, Bionda, Bzzz, Lopop, Alex___ Kasica a wy żyjecie???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry