kasia.natka
Fanka BB :)
kochane przepraszam ale padam więc nie mam siły czytać a chciałam do Mumy -
Muma kochana miałam dziś wykład z ordynatorem ginekologii z jednego z krakowskich szpitali i powiedział taką ciekawostkę - jesteśmy jednym z kilku krajów w Europie (dwa czy trzy) w których robi się w ciąży badanie na tokso (np. w Stanach w ogóle tego nie sprawdzają) więc w zasadzie nie taki diabeł straszny, podobno więcej szumu o tym i niepotrzebnego stresu niż to warte
Muma kochana miałam dziś wykład z ordynatorem ginekologii z jednego z krakowskich szpitali i powiedział taką ciekawostkę - jesteśmy jednym z kilku krajów w Europie (dwa czy trzy) w których robi się w ciąży badanie na tokso (np. w Stanach w ogóle tego nie sprawdzają) więc w zasadzie nie taki diabeł straszny, podobno więcej szumu o tym i niepotrzebnego stresu niż to warte
pachwiny i podbrzusze tak mnie bolą że tracę ochotę i energię na cokolwiek :-(
najpierw też myślałam że się za mocno naciągnęłam na ćwiczeniach ale teraz już wątpię że to to
) i szaleje od rana
, mężuś stwierdził że jak dżdżownica ;-)
Dżdżowniczka.. ale jazda!!! A może to przez to ze Mężuś Cię rozśmiesza? A wiesz trzy osoby na raz jak się śmieją to brzuszki bolą ;-)
teraz myślę tak jak napisałaś że to pewnie normalne bo Misia rośnie, macica też, co raz większy ucisk na różne tam rzeczy w środku no i luzują się stawy, miednica ...