katiuszka79
Fanka BB :)
helllloooo Babeczki!!!
No pusto tu...cicho...jakoś smutno... Pewnie większość udziela się w ogródkach, na spacerach albo podczas przedświątecznych porządków
a mnie to wszystko ominie, kolejne święta wielkanocne, które nie spędzam w domu. Już nie mogę się doczekać na ten wyjazd!!!! Tylko, żeby pogoda dopisała...
A propos zmiany fryzury...ja też jestem na etapie intensywnego myślenia co by tu sobie zrobić..w sumie, co zrobić to wiem, tylko jest problem kto to zrobi...bo tu mamy deficyt jeżeli chodzi o dobre fryzjerki. Niby jest tego pełno, salon na salonie, ale jak przyjdzie znaleźć kogoś dobrego, to już jest problem. No ale muszę coś zrobić z włosami, bo tylko spinam w kucyk. Już mi to obrzydło!!! niby praktyczne do pracy, nie ciągną mnie dzieci za wystające kosmyki
ale z drugiej strony ile można??? pewnie w sobotę gdzieś uderzę
No i @ dalej nie ma!!!!! jak mnie dopadnie w Paryżu, to chyba sie wścieknę!!!! nie dość, że uciążliwe, to jeszcze nici z machnięcia dzidzia paryżanki lub paryżanina;-)niby ma jeszcze czas, ponad tydzień, mam nadzieję, że się zlituje i przylezie wcześniej
Muma, no i jak badanie???? masz wynik??? mam nadzieję, że wszystko w porządku!!!! matko...sama jestem wystraszona tą taksoplazmozą (aż się nazwy nauczyłam, bo wcześniej wiedziałam, że "takso" coś tam dalej
) pytałam mamę, ona zawsze była i jest kociara, ale ona nic nie wie o takiej chorobie i że się to bada!!! mówi mi, żebym nie szukała sobie chorób i dała sobie ztym spokój. Ale może za jej czasów nie było takich badań??? sama już nie wiem....
ani@k....a no właśnie!!! jak tam Twój spining??? chyba przeoczyłam pierwszy trening;-)
No pusto tu...cicho...jakoś smutno... Pewnie większość udziela się w ogródkach, na spacerach albo podczas przedświątecznych porządków
a mnie to wszystko ominie, kolejne święta wielkanocne, które nie spędzam w domu. Już nie mogę się doczekać na ten wyjazd!!!! Tylko, żeby pogoda dopisała...A propos zmiany fryzury...ja też jestem na etapie intensywnego myślenia co by tu sobie zrobić..w sumie, co zrobić to wiem, tylko jest problem kto to zrobi...bo tu mamy deficyt jeżeli chodzi o dobre fryzjerki. Niby jest tego pełno, salon na salonie, ale jak przyjdzie znaleźć kogoś dobrego, to już jest problem. No ale muszę coś zrobić z włosami, bo tylko spinam w kucyk. Już mi to obrzydło!!! niby praktyczne do pracy, nie ciągną mnie dzieci za wystające kosmyki
ale z drugiej strony ile można??? pewnie w sobotę gdzieś uderzę
No i @ dalej nie ma!!!!! jak mnie dopadnie w Paryżu, to chyba sie wścieknę!!!! nie dość, że uciążliwe, to jeszcze nici z machnięcia dzidzia paryżanki lub paryżanina;-)niby ma jeszcze czas, ponad tydzień, mam nadzieję, że się zlituje i przylezie wcześniej

Muma, no i jak badanie???? masz wynik??? mam nadzieję, że wszystko w porządku!!!! matko...sama jestem wystraszona tą taksoplazmozą (aż się nazwy nauczyłam, bo wcześniej wiedziałam, że "takso" coś tam dalej
) pytałam mamę, ona zawsze była i jest kociara, ale ona nic nie wie o takiej chorobie i że się to bada!!! mówi mi, żebym nie szukała sobie chorób i dała sobie ztym spokój. Ale może za jej czasów nie było takich badań??? sama już nie wiem....ani@k....a no właśnie!!! jak tam Twój spining??? chyba przeoczyłam pierwszy trening;-)

:-)bo co nam zostało 

może faktycznie razem nas zaleje @?a wyjazd do Paryża mi się marzy oj marzy 

)