reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Hej,
No i dzisiaj rano pojechaliśmy do szpitala zakaźnego na izbę przyjęć.
Pani doktor obejrzała moje wszystkie wyniki, dała mi zapobiegawczo Rovamycynę 2x1 tabl ale w poniedziałek mam się zgłosić do niej do poradni przyszpitalnej i zrobią mi znów badania (+awidność - dodatkowe badanie, które sprawdza jak stare jest zakażenie jeśli w ogóle jest).
Powiedziała, że naprawdę prywatne laby robią teraz różne rzeczy i ona dopiero będzie zastanawiać się co dalej po ich szpitalnych wynikach, tym bardziej , że te moje póki co jednak jakoś tam są wątpliwe:sorry2:
Cały czas mam nadzieję, że to może jednak pomyłka choć p. doktor tez pocieszyła mnie, że jeśli jest teraz z dzieckiem OK a zaczynam leczenie i wykryliśmy to tak wcześnie to powinno być dobrze.
Wzięłam już antybiotyk, od razu mi lepiej:-)
Także w pn od rana znów badania, lekarze aa i skoczę też na USG , upewnić się co u Fasola , choć czuje się dobrze oprócz normalnego "mulenia" i spania..
Alex -biegusiem na to zwolnienie, od razu lepiej się poczujesz. A cytomegalię robiłam przed ciążą i mam przeciwciała , pewnie zaraziłam się od Julii jak była w żłobku lub przedszkolu. Jeśli nie ma się przeciwciał cytomegalii to trzeba uważac na dzieciaki zawirusowane, ale z tym , tak jak pisałas gorzej jest bo nie ma leku...
kasica - no i widzisz ?:-) Trzeba się było tak stresować ?? Teraz się odblokujesz i pójdzie raz dwa ! :-)
Też Was ściskam cieplutko, ale uciekam bo właśnie wstałam ;-)a muszę trochę ogarnąć i ciasto zrobić bo jutro mamy gości:baffled:
Kuzynka M przyjdzie zapraszać nas na komunię... no trudno:-p
Buziaki
 
reklama
katiuszka -wdzę ze jak zuzanka CLO ? dobrze zrozumiałąm

tak..tak:tak:obie dostałyśmy clo na ten cykl i obie zaczęłyśmy go w piątek, to znaczy cykl, bo clo od niedzieli.
A Ty Kochana, jesteś usprawiedliwiona..przynajmniej dla mnie, no jak nie ma neta...to jak można siedzieć na BB;-)
Muma....ufff kamień z serca, nie? jak masz już antybiotyk, to nawet jak masz tą cholerną infekcję, to się jej pozbędziesz, a skoro, lek nie jest groźny dla Fasola, to nie ma co się zastanawiać, tylko zażywać!!! a Małego możesz podglądanąć, jak on się tam ma...machnie Ci rączkę, że "spoko mama" i już będziesz spokojniejsza!!!!:tak:
O!!! to imprezaka Ci się szykuje!!! Fajnie...;-)aaa no właśnie...a rodzinka już wie??? w maju już będzie widać po Tobie, to pewnie samo się wyda:tak:
 
Ostatnia edycja:
katiuszka- nie ,rodzina dowie się dopiero po 16tym czyli po usg genetycznym , jak już będę spokojna, no w miarę spokojna ;-) A dalsza, dokładnie, dowie się na komunii w połowie maja :-)
Już pewnie wiesz , że po CLO to mogą być bliźniaki - tj. paryżaninek i paryżaneczka :-p:tak::tak:
Uciekam do roboty , do jutra Dziewczynki :-)
 
Już pewnie wiesz , że po CLO to mogą być bliźniaki - tj. paryżaninek i paryżaneczka :-p:tak::tak:
tak Muma, wiem...wiem...już to kiedyś pisałam, że u mnie w rodzinie są już bliźniaki, mój eM. jest z bliźniaków, w jego rodzinie oprócz niego, są jeszcze chyba 4 lub przypadki bliźniaków, czyli jesteśmy genetycznie obciążeni...a do tego to clo....:szok::-) byle nie było więcej..np.czworaczki:szok: bo na bliźniaki się zgadzam...a nawet jestem bardzo za!!!!!
Miłego sobotniego wieczorka Kochane!!!!
 
Muma , ciesze sie,ze wszystko na dobrej drodze.najważniejsze, ze masz antybiotyk i w razie czego wybijesz to cholerstwo. A Fasol bedzie zdrowy, zobaczysz :tak:

katiuszka i zuzanka wszystkiego najlepszego na nowej drodze cyklowej ;-):happy2: oby się Wam tam multijaja wyprodukowały ;-):-)

kasica ja tam wiedziałam ze z Waszą armią wsjo jest dobrze :tak: to teraz działajcie wytrwale i wiele przyjemniści życze ;-):happy2:
 
Ostatnia edycja:
No to można dziś zasnąć spokojnie.. uffff
Widzę że u prawie wszystkich wszystko na dobrej drodze..

Bionda daj znać co u Ciebie..
Kasia.natka Ty też..
Lopop pewnie przygotowania do komunii i rozwożenie zaproszeń u Ciebie.. trzymaj się!

Za was wszystkie kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Kok.o a Ty już zaczęłaś staranka w tym cyklu????
 
jesli masz na myśli 'obowiązki małżenskie' , to tak
do dni plodnych chyba z tydzien mi zostal

a zreszta mam dola i nie chce mi sie myslec o staraniach, wykresach itd...
 
Mam nadzieję ze dołek jest związany z pracą.. :sorry2: (chodzi mi oto że szef wkurza i masz ochotę na lepszą prace)
Ty jesteś mój wzór i przykład więc proszę nie dołuj się!!!!
Bo mi będzie smutno...
 
Ostatnia edycja:
no aleś sobie wzór wybrała... :confused:
a czarne myśli mnie dopadaja tym czesciej, im blizej do polowy kwietnia. Na 16-go mialam termin porodu i kurde, jakos ciezko mi...




dobra, ide sobie w poduszke poryczeć.
trzymajcie sie babeczki, papa
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja pewnie tak bedę myśleć w okolicach 1 czerwca..:sorry2:
Postaraj się nie myśleć o porodzie.. wiem ze trudno..
Kieydś na wątku "po straconej.." jedna dziewczyna mi napisała że z takie myślenie mnie wykończy..
Myślę mniej.. co nie oznacza że zapomniałam..

Warto chyba się jednak skupić na wykresach i staraniach niż o myśleniu, które może wykończyć... :sorry2::zawstydzona/y:
Warto chyba zostawić troszkę "zdrowia psychicznego" na powitanie nowego życia..
Tak myślę..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry