Muma
Fanka BB :)
Hej,
No i dzisiaj rano pojechaliśmy do szpitala zakaźnego na izbę przyjęć.
Pani doktor obejrzała moje wszystkie wyniki, dała mi zapobiegawczo Rovamycynę 2x1 tabl ale w poniedziałek mam się zgłosić do niej do poradni przyszpitalnej i zrobią mi znów badania (+awidność - dodatkowe badanie, które sprawdza jak stare jest zakażenie jeśli w ogóle jest).
Powiedziała, że naprawdę prywatne laby robią teraz różne rzeczy i ona dopiero będzie zastanawiać się co dalej po ich szpitalnych wynikach, tym bardziej , że te moje póki co jednak jakoś tam są wątpliwe
Cały czas mam nadzieję, że to może jednak pomyłka choć p. doktor tez pocieszyła mnie, że jeśli jest teraz z dzieckiem OK a zaczynam leczenie i wykryliśmy to tak wcześnie to powinno być dobrze.
Wzięłam już antybiotyk, od razu mi lepiej:-)
Także w pn od rana znów badania, lekarze aa i skoczę też na USG , upewnić się co u Fasola , choć czuje się dobrze oprócz normalnego "mulenia" i spania..
Alex -biegusiem na to zwolnienie, od razu lepiej się poczujesz. A cytomegalię robiłam przed ciążą i mam przeciwciała , pewnie zaraziłam się od Julii jak była w żłobku lub przedszkolu. Jeśli nie ma się przeciwciał cytomegalii to trzeba uważac na dzieciaki zawirusowane, ale z tym , tak jak pisałas gorzej jest bo nie ma leku...
kasica - no i widzisz ?:-) Trzeba się było tak stresować ?? Teraz się odblokujesz i pójdzie raz dwa ! :-)
Też Was ściskam cieplutko, ale uciekam bo właśnie wstałam ;-)a muszę trochę ogarnąć i ciasto zrobić bo jutro mamy gości
Kuzynka M przyjdzie zapraszać nas na komunię... no trudno
Buziaki
No i dzisiaj rano pojechaliśmy do szpitala zakaźnego na izbę przyjęć.
Pani doktor obejrzała moje wszystkie wyniki, dała mi zapobiegawczo Rovamycynę 2x1 tabl ale w poniedziałek mam się zgłosić do niej do poradni przyszpitalnej i zrobią mi znów badania (+awidność - dodatkowe badanie, które sprawdza jak stare jest zakażenie jeśli w ogóle jest).
Powiedziała, że naprawdę prywatne laby robią teraz różne rzeczy i ona dopiero będzie zastanawiać się co dalej po ich szpitalnych wynikach, tym bardziej , że te moje póki co jednak jakoś tam są wątpliwe

Cały czas mam nadzieję, że to może jednak pomyłka choć p. doktor tez pocieszyła mnie, że jeśli jest teraz z dzieckiem OK a zaczynam leczenie i wykryliśmy to tak wcześnie to powinno być dobrze.
Wzięłam już antybiotyk, od razu mi lepiej:-)
Także w pn od rana znów badania, lekarze aa i skoczę też na USG , upewnić się co u Fasola , choć czuje się dobrze oprócz normalnego "mulenia" i spania..
Alex -biegusiem na to zwolnienie, od razu lepiej się poczujesz. A cytomegalię robiłam przed ciążą i mam przeciwciała , pewnie zaraziłam się od Julii jak była w żłobku lub przedszkolu. Jeśli nie ma się przeciwciał cytomegalii to trzeba uważac na dzieciaki zawirusowane, ale z tym , tak jak pisałas gorzej jest bo nie ma leku...
kasica - no i widzisz ?:-) Trzeba się było tak stresować ?? Teraz się odblokujesz i pójdzie raz dwa ! :-)
Też Was ściskam cieplutko, ale uciekam bo właśnie wstałam ;-)a muszę trochę ogarnąć i ciasto zrobić bo jutro mamy gości

Kuzynka M przyjdzie zapraszać nas na komunię... no trudno

Buziaki
obie dostałyśmy clo na ten cykl i obie zaczęłyśmy go w piątek, to znaczy cykl, bo clo od niedzieli.
:-) byle nie było więcej..np.czworaczki
oby się Wam tam multijaja wyprodukowały ;-):-)