reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Ani@k witaj ranny ptaszku :) z tym pytaniem do teściowej miałaś rację , u mnie odpowiedż jednak brzmi "NIC" -to wersja I , a Wersja II odpowiedzi to:"A co u ciebie od wczoraj?"...to drugie zawsze zbija ją z tropu. Szanuję moją teściową ,ale nie pozwolę żeby się panoszyła w moim życiu! Daj spokój z tą temką - będzie dobrze ...;-)
bionda - no w końcu jakieś wieści - i to JAKIE !!! Czekamy w takim układzie z niecierpliwością na piękne II kreseczki :tak:
kok.o sezon biegowy powiadasz?! hmm ... dla mnie brzmi abstrakcyjnie, ale to pewno musi być fajne :)

...idę na śniadanie i zbieram się do pracy -melduję posłusznie że żurawinówka zrobiona i przelana w karafki czeka na gości -zapraszam !:-D ale byłoby wesoło jakbyśmy się w takim gronie spotkały ....
miłego dnia :wink:
 
reklama
Oj Bzzzz jakby się spełni ł sen Zuzanki to by właśnie mnie do Ciebie podwoziła :-D tylko ze w tym snie byłam w ciąży więc nie spróbowałabym żurawinki :-( ale.. pewnie wyprosiłabym od Ciebie jedną buteleczkę na czas po połogu :-D :-)
 
nie było mnie przez weekend bo mamusia moja przyjechała i miałam czas tylko dla niej :sorry: więc proszę się nie gniewać na mnie bo ona ostatnio była u mnie chyba ze 2 lata temu :eek: a teraz już jestem i nawet doczytałam choć pewnie większość mi wyleci z głowy :baffled:

Kasia.natka a Ty jak się czujesz??? Bóle się zmniejszyły ??? Odezwij się.. Dziś już kolejny tc się zaczął..:-)
kochana bóle niestety bez zmian chociaż są momenty że boli troszkę mniej ale potem wszystko wraca do normy ;-) i kolejny tydzień :happy2:

Kasia.natka - jak samopoczucie? zazdroszczę już tego etapu, za chwilkę będziesz tulić malutką. mój Cud narazie całuje mój niecałkiem płaski (:)) brzuch i mówi"wyspałeś się dzidziusiu"
nie jest źle choć chyba ten najlepszy etap mam już za sobą bo teraz mimo że energii mam nadal mnóstwo to dolegliwości bólowe co raz bardziej mnie ograniczają :baffled: a z tym całowaniem brzuszka i mówieniem do dzidziusia to bardzo słodkie :sorry:

kasia.natka jak kochana samopoczucie? jak przygotowania na przyjście niuni?oszczędzaj się kochana teraz bo to już tuż,tuż :tak::-)
tak jak napisałam wyżej samopoczucie ogólnie ok tylko te bóle...więc chcąc - nie chcąc oszczędzam się :tak: teraz planuję zacząć pranie i prasowanie rzeczy mojej Niuni żeby na remont już mieć to wszystko zrobione i schowane przed tym kurzem który zakładam że się tu pojawi :baffled:

Muma dobrze że ktoś (lekarz) lub coś (antybiotyk) cię uspokoił bo przecież twoja Fasolka współodczuwa z tobą więc stres jest niewskazany :no:
lumina oby udało ci się zwalczyć w sobie ten żal do tych którzy cieszą się z ciąży (swojej lub bliskich) bo nie wierzę że podłożem tego jest chęć dokuczenia tobie :tak:
Ani@k i zuzanka co do tych "multicytatów" to jeszcze mała wskazówka - z cytowanego fragmentu możecie usunąć co chcecie zostawiająć tylko komentowany fragment, ważne żeby nie ruszyć tej konstrukcji []...[]
 
Hmmm..
No nie wiem jak u was ale u mnie jakies tam Słońce swieci..
Spać o tej porze też wszyskie nie mozecie.. no moze nasze przyszłe Mamusie..
A reszta???
:zawstydzona/y: smutno tu jakoś dzisiaj..

Kasia.natka dziękuję :*
Multicytaty wespół z Katiuszką robiłam..
Ja już prawie "zawodowiec" ;-) Katiuszka też :tak:
A nieobecność jak najbardziej usprawiedliwiona!

Nie wiem dlaczego tak mam, że jak przez dłuzszą chwilę którejś z was nie ma to się jakoś niepokoję..:eek: :baffled:
 
Ostatnia edycja:
czyli jednak musiałam przekręcić i zamiast katiuszka napisałam zuzanka o tych multicytatach :baffled: ale musicie mi wybaczyć bo ja ostatnio chowam pieczywo do lodówki zamiast do chlebaka a kostki zamiast do zmywarki to pakuję do śmietnika :-D

Ani@k
dziękuję za usprawiedliwienie nieobecności :*
 
Ojojoj!!!! Ja ostatnio idnetycznie się zachowuję.. czasami jeszcze w drzwi nie trafiam ;-):-)
Tylko u Ciebie Kasiu to "ciążowe zachowanie" a u mnie?
"presja ciążowa" chyba ;-) :-D

Teraz mi się przypomiało ze wcześniej napisałam o "smyraniu" ale Muma przecież o gilganiu opowiadała..:baffled: :eek:

Muma wiem że nas podczytujesz trzymaj się kochana i odpoczywaj ile wlezie!!! Buziaki!!!
 
Cześć Laski :-).
Bzzz, to ja się piszę na żurawinówkę :tak:.
AniOk, a który dzień cyklu masz?
Kasia.natka, nieobecność jak najbardziej usprawiedliwiona. Moja mama była u mnie ostatni raz 4 lata temu. I to jest jedyna rzecz której mi tu brakuje. Fajnie by było zaprosić mamę na kawkę lub obiad od czasu do czasu :tak:.

U mnie dzis temka 37,2 wiec chyba duuupa. Czuję się strasznie, kreci mi się pod sufitem i ciągle pytam Y czy trzesienia ziemi nie było. Nie wiem czy faftowac czy isc do ubikacji, ogólnie masakrycznie sie czuje. Pewnie @ znow przylezie przed czasem.
 
Dziś u mnie 21 dc.. jeszcze za wcześnie aby u mnie cokolwiek prorokować :baffled:
Bionda to że temp. troszkę spadła nie świadczy ze doopa!!!
U mnie szczęśliwy wykres miał górki i pagórki :tak: dziś temp. spada jutro wzrasta :tak:
Nie mierzysz od poczatku i nie wiesz jaką masz "niską" temperaturę.
Do maupy (jeżeli miała by przyjść 4) jeszcze tylko jutro czekasz!!!

Wirtualne trzęsienie podsyłam aby jak na test sikniesz - pokazały się dwie GRUBE KRECHY&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
reklama
Nie chcę Cię nakręcać.. ale takie zmęczenie.. hmm no dobra nie powiem co może wróżyć &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Ja uciekam.. wieczorkiem się zjawię, pa!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry