reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Katiuszka, no naprawdę niepoprawna jesteś :-D. Trza było kumpeli dać kibelek ziółek do picia i zanim ona wypije to Ty nam coś tu nasmarujesz :-).
Kok.o, a no właśnie mógł się ktoś do mojej szczoty dorwać :tak:. Na ten przykład mała córka argentyńczyka , a że ja brzydliwa jestem to mnie dziś wzięło na haftka. Ogólnie jestem samson i nie lubię jak ktoś się bawi moimi zabawkami bez pytania .
Zuzanka , ja wpadłam na chwilkę bo czekam na Y z kluchami na stole, dziś z kiełbaską, groszkiem i białym winem. Potem na zagryche karczochy alla romana - wszystko jego ulubione. Niech się chłopak cieszy że dobrą babę ma w domu. Ja chyba raczej nie zjem bo mi niezbyt dobrze.
 
reklama
uuu bionda ... nie zebym Cie nakrecała, ale cos mi sie widzi, ze to potężna grypa Cie dopadła :tak: A tego sie bidulko nie leczy, oj nie... :sorry2:
Ale pociesze Cie, ze umieralność na to jest śladowa a badania wskazują, ze w jakoś 80% przypadków przechodzi po 9 miesiącach. Ale nie bez śladu :-D Mały Zaraz zostanie i bedzie rósł w siłę :-D
 
Ostatnia edycja:
Bionda pyszności same :tak:sama bym spróbowała karczochów bo przyznam się bez bicia ,że nie próbowałam nigdy...odpoczywaj lalka mam nadzieję,że to fasol się tam zagnieździł i wybrzydza :tak:smacznego i miłego wieczoru życzę.trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&
 
a i ja się boję przy podejściu do ICSI też powiedziałam mojej szefowej ,że nie będę u nich siedzieć bo mają "klakiera"i boję się tego cholerstwa ,Muma a nie obrazi się teściowa,że nie poszłaś do niej?
zuzanka-a robiłaś sobie tokso i masz dwa minusy ?? Jeśli tak to musisz uważać ale bardziej na ludzi co mają koty i podają Ci jedzenie i na owoce, warzywa , mięso...
A teściowa nie będzie miała wyjścia , dowie się, że jestem chora na grypę :-p i co miałabym ich pozarażać na Święta ?:happy2:
Jeśli wyjdzie, że jestem jednak chora to pójdę bo już wtedy to wszystko jedno będzie.
A przepis na sałatkę mniam pieczarkową już wsmarowuję na kółku :tak:
bionda trzymam kciuki nieustająco &&&&&, syndrom szczotkowy też może być :tak:
bzzzz - te ziółka to jakaś naleweczka rozumiem ?:-D
 
ooo północ prawie i sie babolce jedne ożywiły;-) :-D
zuzanka ja dołączam do Twoich ziółkowych % z cytrynóweczką teściowej :-)
zdrówko wszystkich schizolek i byłych schizolek (Mamusiek ;-)) :-D
 
Ostatnia edycja:
cześć wszystkim!!ja tylko na chwilke,niedawno z pracy wróciłam i padam ze zmęczenia:(:(Zuzanka ,ja mam pytanie...jak bys mogła to napisz jakie badania są potrzebne do in vitro,jak długo to mniej więcej trwa..no i ile kasy szykowac trzeba...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry