zuzanka81
...szczęśliwa mama.
cześć kobitki.....ale smarujecie od wczoraj ,u mnie już dom bez gości więc spokojnie usiadłam do czytania ....Ani@k strasznie mi się podoba Twoje rozwiązanie zagadki 
i trzymam kciuki&&&&&&&&&& żeby zmora nie przyszła
kok.o za Ciebie &&&&&& może po świąteczne fasoliny w końcu będą
agaaga witaj ,trzymam kciuki za staranka ,ja miałam ciążę pozamaciczną lewą w jajowodzie zagnieżdzoną :-( ale mi nie usunęli jajowodu ,nie długo idę na kolejne badanie drożności po tej ciąży bo 2,5 roku nie miałam robionej a powinnam po zabiegu sprawdzić czy nie ma zrostów....wierzę ,że Wam się uda z jednym jajnikiem też można mam przykład 1,5 roczny piękny chodzący w rodzinie ;-)
bzzz ale Ci dobrze mąż obiadek szykuje ja dzisiaj rosołek gotowałam ,zjedliśmy cały garnek wszyscy byli spragnieni czegoś innego po świętach
:-)
a ja dzisiaj na usg byłam mam 12 dc i piekny 17mm pęchol więc można się starać pełną gębą hihi
no i zrezygnowaliśmy z in vitro w tym roku bo nas koszta pochłoną za bardzo bo w ośrodku szkolenie kosztuje 5 pln ,ale mówię Wam zajebisty ośrodek i zajebista babeczka ,która Nas prowadzi więc jak się uda to do końca roku będzie po szkoleniach i po nowym roku będziemy czekać na telefon o dzidzi dla Nas
:-)a teraz postaramy się naturalnie ,a mam teraz przygotowania do adopcji to się zajmę szkoleniem i sobą,jutro siłownia ,bo po świętach trzeba zgubić parę kilo 

i dajemy na luz sobie ...........

i trzymam kciuki&&&&&&&&&& żeby zmora nie przyszłakok.o za Ciebie &&&&&& może po świąteczne fasoliny w końcu będą
agaaga witaj ,trzymam kciuki za staranka ,ja miałam ciążę pozamaciczną lewą w jajowodzie zagnieżdzoną :-( ale mi nie usunęli jajowodu ,nie długo idę na kolejne badanie drożności po tej ciąży bo 2,5 roku nie miałam robionej a powinnam po zabiegu sprawdzić czy nie ma zrostów....wierzę ,że Wam się uda z jednym jajnikiem też można mam przykład 1,5 roczny piękny chodzący w rodzinie ;-)

bzzz ale Ci dobrze mąż obiadek szykuje ja dzisiaj rosołek gotowałam ,zjedliśmy cały garnek wszyscy byli spragnieni czegoś innego po świętach
:-)a ja dzisiaj na usg byłam mam 12 dc i piekny 17mm pęchol więc można się starać pełną gębą hihi
no i zrezygnowaliśmy z in vitro w tym roku bo nas koszta pochłoną za bardzo bo w ośrodku szkolenie kosztuje 5 pln ,ale mówię Wam zajebisty ośrodek i zajebista babeczka ,która Nas prowadzi więc jak się uda to do końca roku będzie po szkoleniach i po nowym roku będziemy czekać na telefon o dzidzi dla Nas
:-)a teraz postaramy się naturalnie ,a mam teraz przygotowania do adopcji to się zajmę szkoleniem i sobą,jutro siłownia ,bo po świętach trzeba zgubić parę kilo 

i dajemy na luz sobie ...........



Mam 31 lat Jestem mężatką od 2,5 roku I odtąd się nie zabezpieczamy Ale jakoś tak specjalnie się nie staraliśmy o dzidziusia Dopiero we wrześniu 2011 r postanowiliśmy ostro działać Na początku stycznia wylądowałam u gina z dziwnymi plamieniami po miesiączce , z dodatnimi testami ciążowymi i z rosnącą betą hcg Okazało się,że mam ogromnego torbielka
i czeka mnie operacja W szpitalu za czym mnie zoperowali to tydzień czasu robili mi różne badania i doszukiwali się ciąży pozamacicznej bo beta cały czas rosła a nie było zupełnie nic widzieć na żadnym usg Finał był taki, że był to potworniak niezłośliwy i ciąża pozamaciczna jajowodowa lewa Mam usunięte całe lewe przydatki Hmmm także dopiero w tym cyklu mogliśmy zacząć się starać o naszą pierwszą dzidzię Mam nadzieję,że jeden jajnik da radę i nam się uda- czego życzę Wam wszystkim starającym się