reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

"niezbadane są wyroki Boskie" ktoś tak kiedyś powiedział.. podobnież kto w tym życiu ma "przesrane" w drugim, tym lepszym - będzie miał lepiej..

myślę, że się nam wszystkim uda..
masa wiary w to ze na teście pokażą się II kreski jest tak silna, że w końcu się pokażą..
zasady niestety nie znamy :-(

Zuzanka zapomniałabym, chciałam powiedziec ze baaardzo się cieszę ze zaczęło się układać!!!! Miło się czyta ze jesteście zadowoleni :tak: teraz to już "poleci" &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
reklama
Ani@k Wiem co czujesz bo przeszłam to samo :-(Również nikomu tego nie życzę Tylko te osoby co to przeszły dobrze wiedzą jak druga osoba się czuła i czuje Mi gin powiedział,że to wszystko przez torbiela bo uniemożliwił dalsza wędrówkę jajeczka
Lumina ja też tak sądzę,że jednym wszystko z łatwością w życiu przychodzi a innym z wielkim trudem To jest nie sprawiedliwe :no: Moja szwagierka jest w moim wieku i ma 3 dzieci Żal mi się robi ,jak widzę jak teściowa się nimi zachwyca w koło I jest w stanie dla nich wszystko zrobić Kiedyś się zastanawiałam jak to będzie gdy ja z moim M będę miała dziecko hmmm Ale wiem jedno ono dla mojej mamy będzie oczkiem :biggrin2: bo moja mama traktuje wszystkich po równo
 
Agaagaaga "wspomagaczy" jest całe mnóstwo. Folik wiadomo..
Duphaston brałam w ciąży - przepisany świadomie przez lekarza, który wychodzi z założenia że nie warto brać prochów bez potrzeby.
Ja dodatkowo wspomagam się czerwonym winem na silne i mocne endometrium.
W zależności od potrzeb indywidualnych bierze się:
- wiesiołek
- zioła ojca Klimuszki
- mucosolvan (na gluta)
- i nie pamiętam co jeszcze.. :zawstydzona/y:
 
dziewczyny co do wspomagaczy to ja bym się bała - jeśli nie ma zrobionych badań szczegółowych to można sobie zaszkodzić
ja np jak brałam castagnus to myślałam że po tym skonam a niby lek ziołowy bez recepty , przecież zioła są tak samo silne jak leki chemiczne
 
Ja choć wymieniłam kilka.. zajadam się tylko folikiem :zawstydzona/y: i popijam winko ale pamiętam że dziewczyny popijają ziółka, syropki i się żadna nie skarżyła na "skutki uboczne" .. :zawstydzona/y:
 
no oczywiście witaminki czy syrop to co innego
jednak u mnie ten syrop powodował "zaflegmienie " mojego gardła a przynajmniej tak mi się zdawało

ja nic nie zdziałam póki mój M nie pójdzie do specjalisty a z tym ciężko bo praca a tym bardziej że ginekolog stwierdził że to jest tak małe że raczej nie operacyjne - no to mi nadzieja wiara pozostaje
 
Jeżeli nie oparycyjne to może natura zadziała &&&&&&&&&&&&&&
napisałaś wcześniej że czas został "wykorzystany" więc teraz rozwój sytuacji nas czeka.. będzie dobrze :tak:
 
czesc kobitki:-)
witaj agaagaaga14 , szybko rozgosć sie, bo niedługo II zobaczysz;-):-D

noooo dziewczyny, ale z rana ciężkie tematy wzielyscie na tapete uuf :confused2:

Ani@k wiedze, ze wystartowałas :tak: Nowy cykl- nowe mozliwosci ;-):-)
A u mnie jakaś kicha jest, pokiełbasiło sie strasznie i chyba w koncu tej owulki nie było...:-(
Chyba na straty ten cykl pojdzie.. trudno, najwyzej torbe na porodowke w styczniu bede szykowała;-) (a na Świeta bede sie opychała bezkarnie :-D)
 
reklama
Dzień dobry babeczki :-D piękny dzień mamy dzisiaj , słońce naparza, wszystko się zaczyna zielenić ....no i w końcu po świętach !

Dziewczyny mam pytanko Czy wy się czymś wspomagacie Ja łykam cały czas folik i od tego cyklu łykam Duophaston w razie czego
wiesz co zapytaj gina o ten dupfaston jego się raczej nie bierze na własna rękę w przeciwieństwie do foliku czy jakiś tam witamin ...
Agaagaaga "wspomagaczy" jest całe mnóstwo. Folik wiadomo..
Duphaston brałam w ciąży - przepisany świadomie przez lekarza, który wychodzi z założenia że nie warto brać prochów bez potrzeby.
Ja dodatkowo wspomagam się czerwonym winem na silne i mocne endometrium.
W zależności od potrzeb indywidualnych bierze się:
- wiesiołek
- zioła ojca Klimuszki
- mucosolvan (na gluta)
- i nie pamiętam co jeszcze.. :zawstydzona/y:
widzisz agaaaa u Ani@k dupka też przepisał lekarz ....
a co do tego gluta -tyle się o nim oczytałam ze dzisaij zafunduję sobie w końcu ten mucosolwan , a zioła to zamawiacie przez internet?
a... bo ja się nie pochwaliłam że @ była i już prawie sobie poszła :)
na przyszły tydzień wybieram się do gina ...

kok.o jeszcze niczego nie spisuj tak na straty - cytrynówka i co tam jeszcze wciągałaś zakłociły twoją temkę i już ... czekamy, czekamy

katiusza - co do szwagirek, dzieci i innych mam podobnie i chyba większość z nas.Choć to pewno zależy od nastaiwnia, humoru w danym dniu i pogody :cool:Jest to dla nas drażliwy temat bo my musimy włożyć masę wysiłku w to co inne mają po rozstawieniu kolan ...no cóż takie życie. Każda ma prawo mieć gorsze i lepsze dni . Jestem tego samego zdania co zuzanka - kiedyś musi nam się udać ...ja powiedziałam sobie że zrezygnuje dopiero jak będę miała 42 lata (bo do tego wieku oficjalnie można załapać się na in vitro no i jeszcze jest szansa na zdrowego dzieciaczka) ... A kto wie czy się nie umówimy na kawę ... w Londynie w lipcu - hi hi hi .Przytulam cię mocno i wiem że za chwilkę będziesz miała lepsze dni :) Zwłaszcza jak wpadniesz w wir pracy .
zuzanka wczoraj gubiła kilogramy .... szalona kobitka :szok:
bionda ? halooo? ileż te święta u ciebie trwają ?
muma... hop! hop!
lumina - nos do góry ale już ! wiosna idzie -jest pięknie -będzie dobrze ...

ale nasmarowałam .... ale jak wy piszecie to ja w pracy jestem właśnie idę się zbierać pomału ...
miłego dnia
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry