katiuszka79
Fanka BB :)
Dokładnie!!! olej te baby, grunt, żeby Wam było dobrze i żebyście się dogadywali, przeciez nie będziesz z teściową czy ciotką żyła, nie? może z czasem Twojemu M. się polepszy...albo będzie jakaś szansa operacyjnie to zlikwidować...albo uda Wam się naturalnie jak Twojej koleżance, której mąż ma to samo. Trzymam kciuki za Was!!!!!!a czemu by mnie miało tu nie być :-)
ja też nie mam nic do innych ciężarnych i cieszę się jak udaje się komu zajść zwłaszcza jak miał problemy a szwagierka to inna sprawa , ja nawet miałam koszmary po jej wizycie - całą noc mi się śniła z tym brzuchem swoim , ja wiem że zarówno teściowa jak ciotka M mnie ganiły i chciały poniżać przez to żż ja nie mam dziecka jeszcze bo one uważają że ja nie mam bo nie chce mieć ale mam w nosie co o mnie gadają , jak wejdą jeszcze raz na mój teren to je zdrowo naprostuje a jak na razie jak nie muszę to kontaktu z nimi nie mam i wiem szwagierka nie jest winna temu a że niektórzy ludzie mają w głowie gorzej niż jeden pies pod ogonem
sory za ten wywód - mysle że wszystko jasne
a tak z innej beczki....można ziółka popijac winkiem???? bo ja sobie nalałam na endo, a w trakcie picie przypomniałam sobie o ziółkach
No i teraz piję jedno i drugie



niech urok i klątwa ma Twe sumienie zamienią w niespokojne wijące się i nie dające spokoju wężowidło, szepczące ciągle w Twej głowie we dnie i w nocy " nie poszłaś na spining, biodra Ci urosłyyyyyyyyy. .. nie poszłaś na spining, uda Ci urosłyyyyyyyyy..." ;-)