reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

zuzanka - z tego artykułu stosowałam wszystko oprócz urlopu :-D:-D Także to bardzo dobry artykuł :tak:
Taras lśni, obiad gotowy i pranie i dosyć na dzisiaj , się nie przemęczamy :-p
Chyba kończy mi się powoli okres kontrolowania apetytu , dzisiaj tylko siedzę i wymyślam co by tu jeszcze...;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam Was Artykuł super:biggrin2: Hmmm tylko szkoda:eek:,że mój biedny M nie daje już rady parę razy w nocy he he Kiedyś to było ho ho ho Niestety człowiek się starzeje No i ciężka praca od rana do wieczora Wszystko robi swoje Może kiedyś ktoś wymyśli jakiś eliksir na to :tak:
 
hej agaaga no niestety czasy mamy takie a nie inne ,że jesteśmy w pogoni za pieniędzmi i dobrą pracą ,mój M też przychodzi czasami padnięty do domu i wieczorem spoglądając na siebie się śmiejemy w łóżku,że libido nam spada :tak:;-)ale o tyle jesteśmy zgodni,że jak on nie chce to ja go nie namawiam a jak ma ochotę to i dwa razy dziennie :rofl2::happy:


od jutra sama z małą jestem może jakiś babski wieczór ? wpadacie dziewczyny??piżama party zrobimy :-D:tak::-):rofl2::laugh2:
 
hej małpiatki :-)

Ja dzis nie miałam chwili, zeby cos napisać :wściekła/y:

Muma
no widzisz, przydatne informacje czasem podają w tych śniadaniowych pierdołowych telewizjach:-p;-) Ja dzisiaj pożarłam połowe ogromnego czekoladowego jaja zeby uczcić dzień czekolady:shocked2: (heh... ile trzeba pedałować na rowerze zeby to spalic! :szok:)
a co bzzzz robi i sprzedaje fajnego? (nie używam fb, wiec opiszcie chociaż te cudeńka... czymkolwiek są:zawstydzona/y: )
zuzanka Ty serio o porodzie w domu myslisz? hmm...ja bałabym sie zaryzykować ,zawsze w razie czego to te kilka/nascie minut na dojazd do szpitala sie traci:eek:
a porady z artykułu to chyba juz wszystkie dawno stosuja... ;-):-) hehe mnie "urzekły" opisy pozycji:-D:-D , zwłaszcza "królestwo twojej rozkoszy" (harlekinem zajechało:-D:-D )
dziewczyny myślicie że Ani@k to teraz siedzi na wszystkich grupach spinningu po kolei?? :-)nie odzywa sie od rana coś..:eek:
 
hej Kobietki!!!
jestem i ja:tak:piszę popijając winko, więc w razie błędów czy niedopowiedzeń...to wiecie...ja po winku:-D Ehhh piję i piję...ale czy to coś pomoże??? niby są dni płodne, a jakoś gluta nie widać:-( tylko jajniki pobolewają. Mam nadzieję, że nie porobią się tam żadne torbiele, o których pisze zuzanka. Mój lekarz powiedział, że nie będzie mnie naciągał na monitoring. A jak ja zapytałam, co by było, gdybym ja sama chciała? to odpowiedział, że w następnym cyklu, jak się uprę. No to nie wiem...teraz to i tak nic z tego.
zuzanka, a Ty kiedy idziesz na kolejny "wgląd"??? Pewnie jakoś na dniach, nie? i co teraz? ma Ci powiedzieć czy pęcherzyk pękł? Trochę się wystraszyłam, że nie mam monitoringu przy Clo...moja koleżanka też nie miała, nic jej się nie zrobiło..to mam nadzieję, że i mnie to ominie:eek:
ani@k pewnie mierzy kreacje na jutrzejszy spining:-D;-) no przecież musi zrobic "wejście smoka":-D no zobaczymy jak będzie po...czy będzie miała siłę jeszcze do nas coś skrobnąć:-)
bzzzz...a co to za cudeńka robisz??? muszę poszperać po facebooku, bo też nie wiem o co chodzi. Ale musi to być coś ślicznego, bo się nasze dziewczynki zachwycały:tak:
Muma, nic nie piszesz jak tam Fasol dokazuje? czujesz "coś"??? A że złapałaś to cholerne tokso, to nie znaczy, że możesz się teraz bezkarnie forsować i narażać na kontakty z niezprecyzowanymi "gadami":tak: Odpuść sobie prace polowe...ewentualnie możesz dyrygować eMem lub Julcią:tak:a oni niech porządkują taras, ogród itp. No!!!!


dobra, chwila przerwy..idę na obiado-kolację:tak:będę później!!!!
 
reklama
kok.o ja nie mam jakiegoś stracha ....a Ani@k miała iść jutro na spinning ?!
katiuszka ja przed weekendem majowym zajrzeć mam,żeby sprawdzić czy nie ma torbiela ,ale nie musisz teraz możesz przy drugim cyklu :tak:ja mam wilgotno tylko ale nie koniecznie musisz mieć gluta ja często na clo nie miałam gluta i była piękna owu :tak:
kok.o nie ważne jak i gdzie ważne aby penetracja była odpowiednia :-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry