reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

hellllloooo!!! witam się sobotnie:tak:
Matko!!! jak mnie głowa boli!!!!! :wściekła/y: to chyba przez brak winka wczorajszego wieczorka:baffled: już się organizm przyzwycził i teraz mu czegoś brakuje :tak: Zrobię sobie kawkę, może mi przejdzie. A ja dzisiaj miałam w planie robić gołąbki....ale już mi się odechciało...:-p Zrobię leczo i tez będzie:tak: Tylko szkoda mi kapusty...hmmm może jutro przyjdzie na nią pora:baffled::sorry:
zuzanka, moje jajniki dalej zapracowane!!!! ale ja tak sobie obliczyłam, że przecież moje cykle są długie, to pewnie u mnie się owu przesunie...liczę tak za kilka dni. Robię testy na owu, ale nic nie pokazują...albo za wcześnie, albo znowu owu nie będzie...albo testy do du.. Aaaa tak sobie pomyślałam, skoro je mam, to wykorzystam, ale za bardzo nie przykładam do nich uwagi. Przytulamy się co drugie dzień i zobaczymy czy to clo coś mi pomoże. Ahaaa a po co się pytałaś Mumy o clo? chcesz brać na własną rękę? mnie lekarz przepisał tylko na ten cykl i powiedział, że jak się nie uda, to przyjść pod koniec cyklu i przepisze kolejne. Moja koleżanka ma ten lek i się zastanawiam czy w razie gdyby się nie udało iść do lekarza i płacić za wizytę, skoro wiem co mi da...ale na razie tak tylko sobie gdybam...pewnie jak tak będzie najpierw napisze do niego maila i powiem, że mam te lek i czy brać. On jest spoko gościu to myślę, że nie bedzie mi kazał specjalnie tylko po receptę przyjchodzić.
A kiedy Twój M. wraca? ile masz tej laby???? mówisz, że dziś leniu****esz....:baffled: to pewnie obrobisz pół obejścia, co? tak w ramach nic nierobienia:-D
kok.o nooo nie pytałam eMa jakiś zwiadowców wysłał...i czy jest w nich Żwawy Marian:-) mój M. to jest ogólnie taki zamyślony...zanim coś zrobi...yyy to musi się pozastanawiać, poskrobac po głowie...ehhhh czasem to mnie cholera bierze!!! to jak wysłał takich samych zwiadowców...to pewnie chłopaki dalej się zastanawiają w którą stronę uderzyć i w ogóle co oni tu robią:-D dzisiaj w nocy to przytulanki były po mały spożyciu przez niego, to może chłopaki bardziej byli rozrywkowi:-D:happy:
Muma, cieszę się, że przyjęłąś nominację :tak: A że tutył zobowiązuje...to radź Kochana co na anginę stosować??? moja znajoma do mnie zdzwoniła, córka jej się rozchorowała i to tak poważnie. Nie ma sensu iść do lekarza angielskiego, bo dają paracetamol. Powiedziałam jej, że mam Duomox, sama to zażywałam i mi pomogło. Zaraz ma przyjechać, ale zastanawiam się co robić jak często angina powraca? bo jej córka ma co kilka tygodni dosłownie...męczy się, bo wiadomo, jak to boli. Może znasz jakieś domowe sposoby na to cholerstwo:baffled:
lumina...noo ale pospałaś:tak: może wczoraj był jakiś słabszy dzień?? bo ja tez padłam wcześnie i spałam do samego rana, czyli gdzieś do 10:-) A jak tam bocian? więzisz go? czy wypuściłaś?:-D
ani@k, hehehehe sportsmenko jedna!!!!!:-D ja tam się cieszę, że się nie możesz zebrać, bo przynajmniej nie jestem sama z moim słabym samozaparciem :-D A tak w ogóle to skąd Ci wpadła taka myśl, że musiasz się zabrać za jakiś sport??? tak tylko dla lepszego samopoczucia, ogólnie dla kondycji?? bo po zdjęciach to ja nie widziałam, żeby Ci to było potrzebne do zgubienia zbędnych kilogramów:tak:
bzzzz aco to za remont będziesz robić? ojjj współczuję...ja nie znoszę remontów i tego typu atrakcji:no: ale efekt po remoncie lubię i to bardzo:-D
 
reklama
Ani@k ja jak nie wykupie karnetu i nie mam nic na sumieniu czyt.(wydanej kasy na karnet) to mi się nie chce !!! staram się ostatnio w domu ćwiczyć ,ale zawsze są ważniejsze sprawy a to fajny film ,a to czas z M no i tak ciężko ale już obiecałam sobie ,że od dzisiaj po pół godziny na steperku połażę :laugh2:no więc kochana trzymam kciuki za spinning
katiuszka mój M wraca jutro ,nie wiem o której ale mam nadzieję ,że na jakiś obiadek zdąży mnie zabrać jeszcze :tak::-);-)no wieczorem z utęsknieniem będzie tulił swoją dziunię -niunię hehe,dzisiaj może winko zapodam bo już jutro ostatni dzień lenistwa i do pracy od poniedziałku ....ehhhh dobrze było rozkoszować się nie chodzeniem do pracy:tak:
co do clo to p.dr powiedziała,że w tym miesiącu clo i jak się nie uda (a że mój M sobie wyjechał w moje płodne ) to wiadomo ,że cykl nie zaliczony :laugh2::-Dto w następnym znowu a Mumie się marnuje więc kupiłam od niej ....niestety kochana ja bym Twojej koleżance nie radziła brać na własną rękę tego leku bo to nie wit C i muszą być badania zrobione ,żeby stwierdzić ,że może je brać bo może nabawić się torbieli,braku owulacji całkowicie(bo rozleniwi swoje jajniki całkowicie więc później d.....blada) no a jakby nie było musi wiedzieć czy brać 1x1 ,1/2 x1 czy 2x1 i wtedy w inne dni cyklu kochana ,tak więc jeśli weźmie to na własne ryzyko a chyba,nie chce pogorszyć sytuacji swojej? noo to się rozpisałam :tak::-D


a właśnie też kok.o też pomyślałam jak zaglądałam do Twojego wykresu ,że coś u Ciebie dzisiaj pustki ??poprosimy o informacje ....a i te Wasze Mariany i Wieśki to mnie rozwalają na łopatki ....:laugh2::-D:laugh2:
 
zuzanka, chyba niezrozumiale coś napisałam:sorry: chodziło mi o to, że moja znajoma ma ten lek, bo durny lekarz w Polsce w klinice planowania rodziny przepisał jej to właśnie bez żadnych badań!!! i ona biedna to zażyła, tak jak my, czyli od 3 dc przez 5 dni. No i niestety pochorowała się nieźle, dostała jakiegoś ostrego zapalenia, lekarka tutaj powiedziała, że nie jest w stanie stwierdzić czy to przez ten lek, ale kazała go ostatwić. Bo wyobraź sobie, że ten lekarz z Polski kazał jej go brać w tym cyklu co jej się to porobiło i w kolejnych gdyby nie zaszła!!!!:szok: dlatego tego leku ma na pół roku:szok: sprawdzałam, to jest dokładnie ten sam lek co ja teraz brałam i dlatego pomyślałam sobie, że jak Ty wzięłaś go od mumy, to ja mogłabym go wziąć od znajomej. Ale dalej nie wiem czy lekarz Ci kazał brać w kolejnym cyklu? bo mój mi od razu powiedział, że jak się nie uda, to za miesiac znowu clo...ale jakoś nie doczytałam jak u Ciebie...:baffled:
 
hehe nic nie szkodzi katiuszka:-) a no to widzisz u mnie jak się nie uda w tym to w następnym mam brać,a ten lekarz koleżanki to faktycznie jakiś popapraniec jak dał jej leki bez badań :eek: ale najważniejsze ,żeby wyzdrowiała i później jak dojdzie do siebie to niech się przejdzie jak będzie miała możliwość i sprawdzi ok 10 dc co u niej słychać :tak:a jeśli ten sam lek ma co Ty to śmiało możesz od niej go wziąść :tak:
no teraz to chyba się dogadałyśmy??:-):tak::-D
 
hehe nic nie szkodzi katiuszka:-) a no to widzisz u mnie jak się nie uda w tym to w następnym mam brać,a ten lekarz koleżanki to faktycznie jakiś popapraniec jak dał jej leki bez badań :eek: ale najważniejsze ,żeby wyzdrowiała i później jak dojdzie do siebie to niech się przejdzie jak będzie miała możliwość i sprawdzi ok 10 dc co u niej słychać :tak:a jeśli ten sam lek ma co Ty to śmiało możesz od niej go wziąść :tak:

no teraz to chyba się dogadałyśmy??:-):tak::-D

noo teraz wszystko jasne :tak: pewnie zrobię to samo co Ty, czyli wezmę od znajomej:tak:...chyba, że nie będzie już potrzebny;-)
A jak tam mija sobota??? coś cichutko tutaj...
A mnie niemoc jakaś złapała...nic mi się nie chce, nawet tego lecza nie zrobiłam. Mój M, teraz poszedł po pieczarki, będzie sam gotował. No i dobrze, on tez ma rączki, a nie tylko ja, nie? Ja się przewalam z łożka na fotel, z fotela na łóżko:sorry: nawet w pidżamie nadal jestem:baffled: dobra....idę teraz na łóżko, bo mnie cztery litery bolą od fotela:laugh2:

A co do koleżanki, to już jej przeszło, zapalenie minęło, nic jej sie nie zrobiło, typu torbiel czy coś podobnego. Ale po dwóch cyklach zrobiła sobie badania wszystkich hormonów, tak dla własnej świadomości, no i wyszły jej wzorcowe. Czyli lekarz po prostu przestymulował ją!!!! i to po jednym cyklu, nawet nie chcę myślec co by było, gdyby nadal to zażywała:szok: A najbardziej mnie wkurza, że to jej dał lekarz w klinice planowania rodziny!!! za duże pieniądze tam polecieli, specjalnie na wizytę, wiązali z nią duże nadzieje, a tu takie coś!!!! ehhh wszędzie się znajdzie jakiś "typ".....
 
Ostatnia edycja:
katiuszka to tak jak ja dzisiaj z łóżka na fotel i tak przez cały dzień :-Dno dzisiaj cichutko coś ,no ale co się dziwić lumina o bocianie wspomniała to wszystkie się wzięły za robotę :-D:tak::-D
 
reklama
U mnie dziś sobota nader pracowita.. niczym żwawy Marian po mieszkanku zasuwałam.. :-) słodkie co nieco mi nie wyszło:-(.. co nawet mnie cieszy bo galareta na udach nie bedzie się rozrastać:-D
Katiuszka jakże miła była Twoja uwaga co do mojej tuszy :tak: ale zdjęcia były robione jakiś czas temu :zawstydzona/y: a po mojej króciutkiej ciąży został niestety brzuszek.. którego jakoś nie mogę zgubić.. jak sobie dość fest pojem to mnie wzdyma tak jakbym nadal w ciąży była.. :eek::zawstydzona/y: dlatego spinning jest mi bardzo potrzebny, bo na tych zajęciach oprócz rowerka będzie też ćwiczenie - chyba rozciąganie o ile dobrze pamietam..
Oczyma wyobraźni widzę Kok.o - tzn jaka z niej szprycha - 3x w tygodniu ostra jazda - ona musi wyglądać jak patyk!!!:tak:
Zuzanka jak już wykupię karnet - żadna siła mnie w domku nie zatrzyma, tylko ze jakoś mi ostatnio nie po drodze było.. w sensie.. yyy.. no wiesz :zawstydzona/y: Ostatnio nawet próbowałam robić brzuszki.. na próbach się skończyło..
No i moja "galareta" wręcz prosi aby przestać nią tak trzęść.. więc..:zawstydzona/y: no muszę się spiąć i wziąć w garść:zawstydzona/y:

Oby się udało, oby się udało, oby się udało!!!!!


Lumina a bocianowi cza było miskę z żabą i wodą pod dziób postawić.. niech by zwołał towarzystwo i nie odleciałby a co za tym idzie z kumplami wyczarowali by małe luminiątka :-):-) ale ze pozwoliłaś boćkowi uciec - eM po sutej obiado-kolacji weźmie Cię w obroty ;-) spalcie kalorie!!!! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry