witajcie
ja pije kawkę,i za niedługo jedziemy,oby pogoda była ładna...choc u nas od rana jes słonecznie:-)zobaczymy jak dalej bedzie....Wiecie,mierzę ta tem,ale mi się zdaje,ze ona jakas "dziwna"jest............
tz.chyba z trzy dni z rzędu miałam 36,7.Dzis miałam 36,8.Skok minimalny...dwa razy miałam ponad 37 stopni,był to 12 i 13 dzień cyklu.Dzis mam 22 dc.i wynosi 36,8.Sorki,ze tak wam piszę,ale "zabijcie"mnie...ja nie mam pojęcia jak ten wykres zrobić

.Dziewczyny,ja spadam.Bede jutro pop południu.Życze udanego weekendu dla wszystkich!!Mamuśką błogiego leniuchowania:-),a za wszystkie staraczki,oczywiście kciuki trzymam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-)
tz.chyba z trzy dni z rzędu miałam 36,7.Dzis miałam 36,8.Skok minimalny...dwa razy miałam ponad 37 stopni,był to 12 i 13 dzień cyklu.Dzis mam 22 dc.i wynosi 36,8.Sorki,ze tak wam piszę,ale "zabijcie"mnie...ja nie mam pojęcia jak ten wykres zrobić

.Dziewczyny,ja spadam.Bede jutro pop południu.Życze udanego weekendu dla wszystkich!!Mamuśką błogiego leniuchowania:-),a za wszystkie staraczki,oczywiście kciuki trzymam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-)


trzymajcie sie z Misią jeszcze razem;-):-) przynajmniej dwa tygodnie;-)
a ja nie nadazam czytac bo padam jak kawka po pracy ;-)