• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

P1060993.jpgP1060981.jpgP1060996.jpgP1060997.jpgP1060999.jpg

no to na wasze życzenie :-)
i dziękuję za wszystkie ciepłe słowa, jesteście kochane :*
byłam dziś na darmowym usg 4d i Misia waży już 3216, serducho 150/min i ogólnie wszystko oki a łożysko jest dojrzałe ale bez cech przejrzałości więc skoro Niunia się nie pcha to nie ma pośpiechu :happy2:
 
reklama
no to z tą @ to chyba trzeba czekać aż przyjdzie bo wyliczyć się nie da tego w żaden sposób ,można liczyć poprzedni cykl ale ten obecny nie da rady :no:

ja np. zauważyłam ze na 3 dzień "spadku" @ u mnie się pojawia.. ale tylko to wiem dzięki mierzeniu temp.

chyba jedynie dziewczyny,które mają bardzo długi czas identyczne cykle mogą być pewne kiedy im się zacznie...ale i to może się z cyklu na cykl zmienić.

no tak.. ja u siebie doszłam do tego co napisałam powyżej ;)

poza zmęczeniem na własne życzenie, trudnościami z chodzeniem, bólami @-owymi (podobno to są pierwsze skurcze :eek:) i innymi w podbrzuszu oraz obolałymi dłońmi i stopami to czuję się dobrze :-D

w poniedziałek rano mam ktg a po południu gina więc jak dotrwam to dam znać co i jak :tak:

Kasiu a na kiedy masz termin.. ten który wyliczył lekarz??? bo my jakoś tak blisko siebie w ciążę zaszłyśmy..:sorry2:

Wiecie,mierzę ta tem,ale mi się zdaje,ze ona jakas "dziwna"jest............:confused:tz.chyba z trzy dni z rzędu miałam 36,7.Dzis miałam 36,8.Skok minimalny...dwa razy miałam ponad 37 stopni,był to 12 i 13 dzień cyklu.Dzis mam 22 dc.i wynosi 36,8.Sorki,ze tak wam piszę,ale "zabijcie"mnie...ja nie mam pojęcia jak ten wykres zrobić:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:.Dziewczyny,ja spadam.Bede jutro pop południu.Życze udanego weekendu dla wszystkich!!Mamuśką błogiego leniuchowania:-),a za wszystkie staraczki,oczywiście kciuki trzymam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-)

Kasica jak chcesz, to możesz mi na priv napisać całą historię temp. a ja założę taki wykres i jak chcesz to codziennie mogę Ci go uzupełniać..:sorry2:

Czy któraś z Was ma może system na podanie kotu tabletki na robaki?? Wciskam do wszelkich przysmaków,mleka, ryby, wyczuwa dziadostwo i po ptakach. Jak znacie jakiś system, to zdradźcie proszę bo paskuda chuda jak wiatrak.

Lepszej instrukcji chyba nikt inny nie poda jak nasza Kok.o:-D
Tasza, masz tu instrukcje obsługi kota ;-):-D:-D dla facetów wprawdzie, no ale cytuje :

  1. Weź kota na ręcę i otocz go lewym ramieniem tak, jak się trzyma niemowlę. Umieść palec wskazujący i kciuk prawej reki po obu stronach pyska i nacisnij lekko trzymajac tabletke w pozostalych palcach prawej reki. Gdy kot otworzy pysk wpuść tabletkę, pozwol kotu zamknąć pysk i przełknąć.
  2. Podnieś tabletkę z podłogi i wyciągnij kota spod tapczanu. Ponownie otocz kota lewym ramieniem i powtórz caly proces jeszcze raz.
  3. Wyciągnij kota z sypialni i wyrzuć rozmamlaną już tabletkę.
  4. Wyjmij nową tabletkę z opakowania, otocz kota lewym ramieniem jednocześnie trzymając lewą ręką wierzgające tylne nogi. Rozewrzyj pysk kota i palcem wskazującym prawej ręki wepchnij tabletkę tak głęboko, jak się da. Przytrzymaj kotu zamknięty pysk i policz do dziesięciu.
  5. Wyciągnij tabletkę z akwarium a kota z garderoby. Zawołaj żonę do pomocy.
  6. Przyduś kota do podłogi klinując go między kolanami jednocześnie trzymając wierzgające przednie i tylnie łapy. Nie zwracaj uwagi na niskie warczące odgłosy wydawane w tym czasie przez kota. Niech żona przytrzyma głowę kota jednocześnie wpychajac mu drewnianą linijkę między zęby. Następnie wsuń tabletkę wzdłuż linijki między rozwarte zęby i intensywnie pogłaszcz kota po gardle co skłoni go do przełknięcia.
  7. Wyciągnij kota siedzącego na karniszach i rozpakuj nową tabletkę. Zanotuj sobie, żeby wymienic firanki. Pozbieraj kawałki porcelany z potłuczonej wazy, możesz je posklejać później.
  8. Owiń kota w ręcznik kąpielowy, a następnie niech żona położy się na kocie tak, żeby tylko jego głowa wystawała spod jej pachy. Umieść tabletkę w środku plastikowej rurki do napojów. Przy pomocy ołówka otwórz kotu pysk i wcisnąwszy rurkę między rozwarte zęby mocno wdmuchnij tabletkę do środka.
  9. Sprawdź na opakowaniu, czy tabletki nie są szkodliwe dla ludzi, a następnie wypij jedną butelkę piwa, żeby pozbyć się nieprzyjemnego smaku w ustach. Zabandażuj żonie rozdrapane ramię, a następnie przy pomocy wody z mydłem usuń plamy krwi z dywanu.
  10. Przynieś kota z altanki sśsiada. Rozpakuj następną tabletkę. Przygotuj następną butelkę piwa. Umieść kota w drzwiczkach od kredensu tak, żeby przez szczelinę wystawała tylko jego glowa. Rozewrzyj mu pysk łyżeczką od herbaty i przy pomocy gumki recepturki strzel tabletką miedzy rozwarte zęby.
  11. Przynieś śrubokręt i przykręć wyrwane zawiasy z drzwiczek na swoje miejsce. Wypij piwo. Weź butelkę wódki. Nalej do kieliszka i wypij. Przyłóż zimny kompres do policzka i sprawdź, kiedy ostatnio byłeś szczepionyna tężec. Przemyj policzek wódką w celu zdezynfekowania rany i wypij kolejny kieliszek aby ukoic ból. Podartą koszulę możesz już wyrzucić.
  12. Zadzwoń po straż pożarną, żeby sciągnęli tego pier… kota z drzewa. Przeproś sąsiada, który wjechał samochodem w płot próbując ominąć kota przebiegającego przez ulicę. Wyjmij kolejną tabletkę z opakowania.
  13. Skrępuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny zwiazujac razem przednie i tylnie łapy, a następnie przywiąż go do nogi od stołu. Weź grube, skórzane rękawice ogrodnicze. Wciśnij tabletkę kotu do gardła popychając dużym kawałkiem polędwicy wieprzowej. Już nie musisz być delikatny. Przytrzymaj głowę kota pionowo i wlej mu dwie szklanki wody wprost do gardła, żeby spłukać tabletkę.
  14. Wypij pozostałą wódkę z butelki. Pozwól żonie zawieźć się na pogotowie. Siedź spokojnie, żeby doktor mógł zaszyć ci ramię i wyjać resztki tabletki z oka. Po drodze do domu wstąp do sklepu meblowego i kup nowy stół.
  15. Zadzwoń do schroniska dla zwierząt, żeby zabrali tego mutanta z piekła rodem i sprawdź, czy w pobliskim sklepie zoologicznym nie mają chomików.
:cool2:

No muszę powiedzieć Kok.o - pierwszy raz na tym wątku że naprawdę niesamowita z Ciebie wariatka (w pozytywnym znaczeniu oczywiscie). Po przeczytani obudziłam mojego eMa - usnął na meczu jak jeszcze 0-0 było.. poskutkowało tym, że jest teraz 1-1 :-)

Zobacz załącznik 466437Zobacz załącznik 466445Zobacz załącznik 466439Zobacz załącznik 466441Zobacz załącznik 466443

no to na wasze życzenie :-)
i dziękuję za wszystkie ciepłe słowa, jesteście kochane :*
byłam dziś na darmowym usg 4d i Misia waży już 3216, serducho 150/min i ogólnie wszystko oki a łożysko jest dojrzałe ale bez cech przejrzałości więc skoro Niunia się nie pcha to nie ma pośpiechu :happy2:

Super wiadomosci!!! Super mieszkanko, a Misia to jak Królowa bedzie mieszkać!!!!
Jak patrzę na te fotki to nasuwa mi się taka myśl.. ze chyba było warto troszkę pocierpieć aby uzyskać taki efekt.. SUPER!!!!
 
Ostatnia edycja:
kasia.natka masz pościel dla Misi przygotowaną taką samą jak My dla swojego maluszka :tak::-) identyczną!! dobrze ,że wszystko w porządku Misia niech dojrzewa jak jabłuszko na jabłoni(sama będzie wiedzieć , w którym momencie spać!) i cieszymy się ,że jeszcze się turlacie kochane!:-);-):-Da łazienka piekna! kasia.natka pokoik cudny!WYMARZONY !:*****
Ani@k dlatego my wszystkie teraz mierzymy ,żeby @ dać kopniaka :-D:tak:
 
czesc kobietki
ja dzisiaj w pracy :-(:-(:wściekła/y::wściekła/y:

zuzanka - te liczby na wykresie pojawia Ci sie, jak zaznaczysz sobie granice wyzszych temperatur. Na Twoim chyba trzeba by zaznaczyc w 19dc. Aaaale masz fajną wysoką tempke! :tak::-)
 
witam się niedzielnie
kok.o
:-)a co ty w pracy robisz dzisiaj?

no wiesz wysoka ale spowodowana przez przedwczorajsze% i dzisiaj w nocy nie dość ,że późno spać poszłam to i wstawałam co h :-( zobaczymy jutro i pojutrze :happy2:

ok udało się ustawić:tak:
 
cześć dziewczynki

Kok.o próbuje zapunktować w konkursie na najlepszą pracownicę maja:-D
Zuza Ty teraz normalnie "wyższa szkoła jazdy" jesteś!!!! Oby nie spadła!!!! Zaciskam kciukasy &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Gatto żaden strajk - Ty się lepiej przyznaj że nie znasz dalszej części "Lokomotywy"..;-)
 
Cześć Dziewczynki!!!
witam się niedzielnie...hmm no może jeszcze trochę sobotnie:cool2: bo ja lekko wczorajsza jestem:cool: zabalowałam troszkę z dziewczynami, niby niedużo wypiłam, bo cały czas mówiłam, że ja nie piję, bo ja do domu muszę!!! a one się pytały "po co musisz do domu?", a ja ŻE MAM DNI PŁODNE I OWU ZA ZAKRĘTEM:-) Uśmiałyśmy się cały wieczór z tych moich dni, nawet proponowały, żeby zadzwonić po M. zamkniemy się na chwilkę w sąsiednim pokoju, zrobimy co trzeba, on pojedzie do domku a ja dalej z nimi na imprezkę;-) Ale stwierdziłam, że M. się wkurzy jak mu to zaproponuję:-D Tak więc dopadłam go dopiero nad ranem, no i oczywiście pomiar tempki zaburzony, bo nie dość, że krótko spałam, do tego akcja nad ranem, no i wczorajsze procenty. Efekt taki, że dziś 36.6:confused: chyba, że to już jest ten skok...to jutro powinno być podobnie:dry: pomierzymy...zabaczymy...
kok.o na wiesz co!!! To Ty miałaś uciekać na zwolnienie, a Ty koleżanko w niedzielę jeszcze pracujesz??? no nic, tylko przez kolano przełożyć!!!! ojjj niech się tylko muma dowie!!!;-)
a właśnie muma a Wy to gdzie się podziewacie z Fasolem??? aaa Julka wróciła z wycieczki!!! no to usprawiedliwiam, wiadomo, córcia musi poopowiadać mamusi który chłopak wpadł jej w oko, ewentualnie jakie zabytki jej się podobały..tak na marginesie oczywiście:-D
kasia natka, śliczy pokoik małej!!! mam identyczne fotele:tak:a łazienka też piękna!!!! uwielbiam oglądać fotki z mieszkań lub domów, ale nie takie katalogowe, bo tam wszystko takie na oglądanie tylko, a nie do mieszkania. Sama szukam inspiracji, co zobaczę jakies zdjecie to już tak chce, do czasu jak zobaczę inne...no i nie umiem się zdecydować...:sorry2:ale jak mnie jeszcze nie pili z urządzaniem, więc na razie oglądam.

aaa i co z tym kotem??? zjadł tabletkę czy został wymieniony na chomika???:confused: a mąż opatrzył już rany???
Dobra, uciekam Kochane, muszę w końcu jakieś śniadanie zjeść, a później na zakupy, bo M. krzyczy, że w lodówce tylko światło:szok::-)
Będę później!!!! miłego dzionka!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry