katiuszka79
Fanka BB :)
ok, caterina, jak do czwartku nic nie załatwisz, to napiszę do mojego ginka. Sam się zaoferował, to chyba nic się nie stanie jak go poproszę. Dzięki za chęci!!!
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
hahahaha Gatto ale się uśmiałam z tych "obesrołków"!!!! przypomniała mi się moja mama, jak za moim braćmi, oczywiście jak byli w pieluchach, wołała obesrołkiNienawidze tych obesrolkow!!!! W Krakowie mieszkalam ponad 13 lat, a golebi nie polubilam NIGDY...wrrrrrr....![]()


Na serio!!! i chyba od tej pory mam ptasią fobię...jakoś to się nazywa, ale nie pamiętam jak...To jest tak samo jak ktoś się boi np. pająków, to to się nazywa agarofobia i tak samo jest z ptakami, tylko ma inną nazwę. Ja do tego stopnia się tego boję i brzydzę, że NIGDY nie robię rosołu z całego kurczaka, bo bym go w zyciu nie dotknęła. Robię z udek, które dotykam przez ścierkę
a o oskubaniu piórek nie ma mowy...nawet nie jem kurczaka...i nie śpię na poduszce z piór... żadnych figurek ptako-podobnych itp. Nooo każdy ma jakiegos bzika....
:-)














?


A teraz na nowym mieszkaniu tez na poczatku mialam przeboje z golebiami, bo mi przylatywaly na balkon i chcialy se gniazdo robic. Przez tydzien latalam z miotla za nimi i zalowalam, ze nie mam pozwolenia na bron

witajcie!!u nas leje cały dzien,a na dodatek duchota nie z tej ziemi!!!!Ani@k,Prolaktyne robiłąm miedzy 3-5 dniem cyklu,a progesteron i testosteron między 21,a 25 dniem cyklu.No bzzzz piekna temperaturka!!!!!!:-)oj mnie dzis "dokucza "prawy jajnik,kłuje praktycznie cały dzień...!Dziewczyny jeszcze tydzien i jeden dzien i do Warszawy jedziemy!!!!!!!!!!!!!grrrrrrrrrrrrr strach jest i nic na to nie poradzę!!!Gdzies o 6 wyjazd z rana,bo na 13 pierwsza wizyte mamy...
Witam wszystkie przyszłe i obecne mamuśkiDołączę do tematu bo mi życie spłatało figla po 30-stce
We wrześniu skończę 34 lata i jestem od 13 tygodni w pierwszej ciąży. Miesiąc przed wpadką zapadła decyzja, że skoro nie mogę i się nie udaje to nie będę dłużej robiła za maszynkę do staranek. Pogodziłam się, kupiłam psa i odetchnęłam pełną piersią zastanawiając się jak to wytrzymałam i ile nerwów mi to zjadło...i po co? Wcześniej przechorowałam, przeleczyłam kilka ładnych lat. Borelioza, bolesne miesiączki leczone na okrągło-skutek torbiele na jajnikach. Potem operacja usunięcia jednej torbieli, która przybrała rozmiar grejpfruta (cięcie jak do cesarki) i ledwo uratowany jajnik. Po zabiegu okazało się, że jest i endometrioza na stanie, że o tyłozgięciu nie wspomnę. Niedawno wyskoczyła 4cm torbiel na piersi. Koniec końców powiedziałam finito-nie to nie-ja odpuszczam. I miesiąc po złożeniu broni ...tadam...śliczna wpadkaJak na razie wszystko jest w porządku i mam nadzieję, że tak już zostanie
Pozdrawiam Was wszystkie![]()
no i gratuluję Fasolki!!!!!!


Ani@k ja prolaktynę robiłam w drugiej fazie ale słyszałam że to nie ma znaczenia kiedy bo jej stężenie w ciągu cyklu raczej się nie zmienia .
Ale co doktor to inna szkoła.
Jak robiłam sobie sama FSH i LH to poczytałam że między 3-5 się to robi.
Po czym gin zleciła mi progesteron,estradiol,Fsh i Lh w 21-23.
I bądź tu człowieku mądry![]()
To jest tak samo jak ktoś się boi np. pająków, to to się nazywa agarofobia i tak samo jest z ptakami, tylko ma inną nazwę.
hejka
coś mi przez burzę szwankuje netnie mogę doczytać co pisałyście z rana
a skoro o ciążach i owu piszecie to moja babcia wszystkie swoje dzieci na w 7dc stworzone a niby bezpieczny czas był
kochana po takich przeżyciach nie dziwię ci się że nie lubisz ptactwa
katiuszka ja jak byłam mała,to razem z siostra bawiłyśmy sie pwenego dnia na podwórku,gdzie trzymała nasza babcia kury itd,i tam był oczywiscie kogut,a my go drazniłysmy!!jak to dzieci!!i on gonił nas,my mielismy radoche bo mu uciekałysmy:-)ale raz nie zdąrzyłam mu uciec!!a on skoczył mi na plecy!!!i trzymał sie pazurami mojej bluzki i wisiał jak plecac na plecach!!!!!!ale jazda!!!darłam się jak cholera!!!!!miałam zywy plecak na plecach!!aa i dodam,ze biegałam z nim na plecach po podwórku i darłam się jak szalona!!az oczywiście babcia musiała interweniowac![]()


:-) 
HEjka:-)
Sorki że nie pisałam ale ciężko znoszę upały, duchota, burze...
Wiecie co, wczoraj wygrzebałam skierowanie na badania od endo i napisane jest, że mam zrobić antyTG. Miałam robione antyTPO i zawsze TSH a teraz i to.
Czy to może mieć związek z tym, że w USG była zmian o niewielkiej średnicy?
Sama nie wiem
Ale co wam powiem, myślałam, że w tym cyklu nici z owulki a tu drugi dzień mokrzyzna w gatkach, nawet nie śluz rozciągliwy ale aż mokre i
Zaraz wskakujemy do wyrka, połówka się kąpie;-)
PA![]()
Katiuszka, Kasica ja mam w sumie niechec do golebi i indykow. Raz moja babcia miala te indyki i je zapomniala zamknac, wiec sobie chodzily po podworku, a ze moi rodzice maja dom za domem babci to musza przechodzic przez podworko babci, wiec, kilka razy nie poszlam do szkoly, bo te idyki lazily, a ja sie balamA teraz na nowym mieszkaniu tez na poczatku mialam przeboje z golebiami, bo mi przylatywaly na balkon i chcialy se gniazdo robic. Przez tydzien latalam z miotla za nimi i zalowalam, ze nie mam pozwolenia na bron
![]()