katiuszka79
Fanka BB :)
hej Babeczki!!!
ja już w domku, nic nie mam w planie, oprócz odpoczywania, więc troszkę z Wami poklikam...chyba, że mnie spanie zmoży...;-)
Gatto super!!!! mamy kolejną dziewuszkę!!!! macie imię??? a wiecie, że z chłopców to tylko mój i Muminy Oluś? dziewuszki wzięły górę nad facecikami
staraczki nasze- brać się za robienie chłopców!!!!
Muma ja czytałam wczoraj o tych bólach, skurczach ipt.... to niby pisało, że około 20tc pojawiają się skurcze jakiegoś tam naukowaca, to znaczy jego imieniem nazwane...nie pamiętam..coś na "H"...i że one są narmalną rzeczą, bo ćwiczą macicę przed porodem, a skurcze przepowiadające to co innego...No zobaczymy co moj magik powie...jak coś mi zasugeruje, że to ze zmęczenia, dużo pracy itp. to powoli będę obcinać godzinki, tak żeby mieć po pół dnia. Mam nadzieję, ze tam w środku wszystko ok i młody ma się dobrze. Po wczorajszych akcjach, jak sie uaktywnił w nocy, to szok!!! kopał jak szalony, nawet czułam jak się przekręca...to normalne? dziś jest spokojniejszy...ehhh zawsze coś...
Ale poddałam wczoraj temat legginsów
rozgadałyście się, że hoho!!! i jeszcze propozycja konkursu padła:-) i co? są już jakieś pierwsze fotki? ;-)a ja wczoraj tak się dziwnie w nich czułam, że cały czas ciągłam koszule do dołu....aż podarłam pod pachą!!!
skubana nie dała się rozciągnąć
dziś też byłam w legginsach, ale miałam dłuższą tunike i było ok. Kupiłam sobie dwie pary, rozmiar L
ale przynajmniej nigdzie mnie nie uwierają...na razie;-)
Idziemy coś zjeść, będziemy za chwilę
ja już w domku, nic nie mam w planie, oprócz odpoczywania, więc troszkę z Wami poklikam...chyba, że mnie spanie zmoży...;-)
Gatto super!!!! mamy kolejną dziewuszkę!!!! macie imię??? a wiecie, że z chłopców to tylko mój i Muminy Oluś? dziewuszki wzięły górę nad facecikami
staraczki nasze- brać się za robienie chłopców!!!!
Muma ja czytałam wczoraj o tych bólach, skurczach ipt.... to niby pisało, że około 20tc pojawiają się skurcze jakiegoś tam naukowaca, to znaczy jego imieniem nazwane...nie pamiętam..coś na "H"...i że one są narmalną rzeczą, bo ćwiczą macicę przed porodem, a skurcze przepowiadające to co innego...No zobaczymy co moj magik powie...jak coś mi zasugeruje, że to ze zmęczenia, dużo pracy itp. to powoli będę obcinać godzinki, tak żeby mieć po pół dnia. Mam nadzieję, ze tam w środku wszystko ok i młody ma się dobrze. Po wczorajszych akcjach, jak sie uaktywnił w nocy, to szok!!! kopał jak szalony, nawet czułam jak się przekręca...to normalne? dziś jest spokojniejszy...ehhh zawsze coś...
Ale poddałam wczoraj temat legginsów
rozgadałyście się, że hoho!!! i jeszcze propozycja konkursu padła:-) i co? są już jakieś pierwsze fotki? ;-)a ja wczoraj tak się dziwnie w nich czułam, że cały czas ciągłam koszule do dołu....aż podarłam pod pachą!!!
skubana nie dała się rozciągnąć
dziś też byłam w legginsach, ale miałam dłuższą tunike i było ok. Kupiłam sobie dwie pary, rozmiar L
ale przynajmniej nigdzie mnie nie uwierają...na razie;-) Idziemy coś zjeść, będziemy za chwilę


nie dość, że mi piekanik źle działa, to nie popichcę, to jeszcze staram się nie jeść słodyczy przez te moje infekcje babskie. Teraz tylko jogurt naturalny