reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Witam się kobity. Foty zapodałam:tak: Przyznam się szczerze że łatwo nie było ale metodą prób i błędów i się udało:-)

My dzisiaj w domciu siedzimy a wieczorem do roboty idę:wściekła/y:
Pozdrawiam z mokrego i ciemnego wschodu:-)
 
reklama
hej Babeczki!!!
witam się i ja...ale widzę, że oprócz niezawodnej cateriny to nie ma nikogo...:baffled: no ale nie dziwę się, weekend w końcu,nie?;-)
A ja delektuję się nic nierobieniem i "samotnością"...mój M, w pracy, fajnie tak czasem posiedzieć samemu;-) Z nudów wzięłam się na Mumine ciasto cynamonowe...ciekawe co mi wyjdzie:confused: bo po pierwsze mój piekarnik piecza jak mu się zachce...a po drugie...eee moje zdolności kulinarne:baffled: zrobiłam je z połowy porcji, bo mi śliwek brakło. Jak wyjdzie zjadliwe i dopieczone, to następnym razem zrobię z całej porcji.
bzzz i zuzka jak tam dziewczynki po wspólnym wieczorze??? głowy bolą??? zuzanka kiedy wracasz???
caterina witamy na schizkółku:tak:
Gatto ładne te imiona wybraliście, Eva i Laura bardzo mi się podobają, z Francescą gorzej...ale ja myślę "po polskiemu";-) to co innego niż Wy, którzy mieszkacie we Włoszech i jeszcze mężuś Włoch...Ja gdybym miała męża Anglika i miałabym nazwać córkę z angielskiego to pewnie byłaby Mia...moja pierwsza dziewczynka, którą się tu opiekowałam miała na imię Mia...śliczna, słodka jak cukiereczek, bardzo miła i inteligentna. I tak mi się spodobało...no ale mój M. to Polak, a do tego mamy synusia...to będzie pewnie Julek...choc mój M. dalej główkuje:-D
ani@k wszystko u Ciebie w porządku??? tak wpadasz na dwa słówka i już Cię nie ma...mam nadzieję, ze to tylko nagły nawał pracy, a nie daj Boże jakieś problemy!!!!
alex a co się Cudowi stało? robi się zazdrosny o nowego członka rodziny??? ale przygotowywałaś go na pojawienie się siostry, nie? tak to jest ze starszym rodzeństwem...czasem tak reagują...Ale nic się nie martw, jak Cud zobaczy Martynkę to od razu obudzi się w nim instynkt starszego brata i siostrunia będzie oczkiem w głowie braciszka:tak:
kok.o nie urósł się brzusio od ostatniego zdjecia? wrzucaj fotkę, a my ocenimy:tak: mnie od ostatniego zdjecia balon powiększył się chyba dwukrotnie:szok::-)
O kurka...coś mi się chyba ciasto przypala!!!!
miłego weekendu!!!!
 
alex___ moze Cud faktycznie robi sie zazdrosny?? no bo coraz wiecej uwagi poswiecacie nadejsciu Martynki, a dotad on był w centrum uwagi... A tez moze Wy jakos nerwowo do tych zmian podchodzicie i mu sie udziala?
heh..ale jak katiuszka mowi, jak Cud siostre zobaczy, to moze mu sie odmieni:tak:
pozdrowionka i spokoju zycze;-):happy2:
 
hej

no jak w sobotę u wszystkich było jak na karaibach - to się nie dziwię że żadnej (oprócz nielicznych) nie było na bb.. a p00odobno bb uzależnia:-p

Gatto ta Laura była niby w porządku, ale było w niej coś co spowodowało że nie nazwałabym tym imieniem własnej córki:sorry2:
Kok.o Tobie się tylko tak wydaje:tak: Katiuszka ma rację, wklej fotę - my ocenimy:tak:
Aleksis jeszcze nie dziękuję aczkolwiek bardzo mocno bym chciała:sorry2: aby się te II krechy w końcu pokazały..
Zuza, Bzzzz dajecie świetny przykład że jezeli się chce - można zorganizować spotkanie, ciekawe jak to będzie jak się wszystkie w realu spotkamy..
Alex__ moze za mocno na Cudzie wywierasz presję że to niby mu już żonę wybrałaś, co???? nie strasz może chłopaka, bo już sobie wyobrażam jak to mu tłumaczysz jak to fajnie być w związku i jakie są z tego korzysci:biggrin2: ;-) i gdybym bliżej mieszkała chętnie bym opiekowała się Cudem.. oddałabym Ci go jak by już Martynka w domu była;-):tak: a żyrandole.. jeżeli uchwytne i z dość mocnego materiału - poproszę:tak: :biggrin2:
Katiuszka jak mozesz wyczuć ze coś jest nie teges????:szok: myślałam ze ja jestem mistrzynią zwąchania co i gdzie.. muszę przyznać że ostatnio w pracy jest mały nawał.. mamy nowy system cyfryzacji i niemal wszystko teraz idzie w wirtualnym świecie.. już prawie zapomniałam jak koperta wygląda:szok: :nerd: i do tego mój pracowniczy komputer tak obrzydliwie muli że tracę cierpliwość.. bądź się jej uczę.. mniej więcej tak to wygląda: otwieram worda aby coś napisać, ale to nie jest takie proste bo co? bo jak się zwiesi tak ładne 10 minut wisi, o exelu nie wspomnę a bb???? masakra:szok:
a w domu???? oprócz usilnie wydostającego się czegoś białego z 'tamtąd' niby wszystko ok, eM mi się za bardzo denerwuje ostatnio i nie wiem jak to na serducho wpłynie.. a ja jestem nieco bezsilna i nie wiem jak wprowadzić sielską atmosferę..:zawstydzona/y: a że jestem przy okazji mega wrażliwa ostatnio.. jakoś mnie to wszystko przytłacza:-(:zawstydzona/y: ale codzień sobie wmawiam ze bedzie dobrze, bedzie dobrze, będzie dobrze..

no to sem popisała, idę pooglądać fotki

Zuza, Bzzzz jak raczycie się winkiem to chętnie się stuknę kielonkiem - własnie wlewam w siebie mega czerwone wytrawne wino, które z każdym łykiem robi się coraz słodsze;-)
 
już zapomniałam jak ciężko jest was nadrobić wieczorem :shocked2: a dziś w ogóle nie miałam dostępu do kompa bo mężuś z kolegą kaloryfery zakładali i taki mały sajgonik mieliśmy w domku ;-)
tak tylko rzuciłam okiem co skrobałyście :zawstydzona/y:
witam nową koleżankę - vinverde :-)

kurcze ja nawet nie wiem kto tu nowy przybył a kto odszedł jak mnie nie było :sorry2: coś mi się obiło o uszy że biondy nie ma i luminy i ... kogoś jeszcze... napiszcie mi w skrócie co to się stało plisssssssssss


a i widzę że temat kolorów dla dziewczynek - wcale nie jest tak "różowo" :-D to znaczy właśnie jest, ciężko znaleźć coś bez różu a jak już są to głównie beże które choć uwielbiam to raz że mało praktyczne a dwa że dla takiego maluszka to jednak fajnie jak kolor jest jakiś wyraźny :tak: są jeszcze unisexy np. zielony, żółty no i "chłopięcy" niebieski ale wtedy na 100% wszyscy myślą że chłopczyk :dry:
 
WITAJCIE!!!!!!!!!!!!!My wrócilismy od tesciów.Było fajnie:)w piatek wieczorem przyjechała brat Adama ze swoja partnerka no i poimprezowaliśmy do 3 nad ranem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!masakra!!!!hi hi,ale wesoło było,ze hej!!takze weekend zleciał naprawde wesoło i miło!!Imie Laura kiedys mi sie bardzo podobało!!teraz ...no juz mniej....:sorry:ale kazdemu podoba się co innego i tak jest tez z imionami:P)!!!!zmykam odpoczywac po ciezkim weekendzie!!!
 
Hej Dziewczynki,

Ja się chciałam dziś przywitać i pożegnać bo jutro być może zostaniemy już w szpitalu (oby...). :szok:
Rano jadę do dziadków a potem na 12tą do szpitala.
W razie gdyby coś się miało dziać to dam znać a jak już by się coś wydarzyło to na pewno się dowiecie wkrótce po :tak:
Generalnie mam już dość i nastrój mam już kiepski i w ogóle.

Dla potrzebujących fluidki bo następnej okazji może nie być już ;-)
Dla wszystkich buziaki i pozdrowienia
PS
Dynię uaktulniłam ;-)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
Hejka kobity:-)

Muma nasza kochana trzymaj sie dzielnie.
Wysyłam moc &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za WAS i oczywiście milion :-***********

Ja w pracy siedzę i kawę pije może sie ktosik dołaczy ??
Pozdrawiam ze słonecznego wschodu:cool2:
 
hej Caterina, ja też w pracy, zieloną z miętą łykam..łączę się w trudzie pracy;-)

Muma czekamy na relację z pierwszego krzyku!!!!!!!!!!!!! buziaki dla Was (a szczegolnie dla Olusia jak już bedzie w naszym świecie:tak:)
 
reklama
czesc
ja siem witam, ale bez kaffki;-)
no i z domu, po lekarzach dzisiaj kolenduje. Najpierw do internisty, bo sie zasmarkałam i przezebiłam..moze jakis tydzien zwolniena mi da?.. no a potem do endo.

Muma &&&&&&&& niech juz Olka Ci wyjmą z tej dyni dzisiaj czy jutro;-):-) trzymajcie sie i czekamy na wieści:-)


rany, kasica co Ty z tą swoją tempką robisz??:eek:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry