reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

hej hej, ja dopiero dotarłam do pracy, jakoś na 8 nie dałam rady....
dziś wizyta u ginekologa....mam nadzieje ze będzie oki:tak:
Gatto jesteś dzielna, dasz rade! Ja nic o strachu nie mogę powiedzieć ale chyba każda mama przy pierwszym dziecku tak reaguje, bo to nowość, nie zna się swoich zachowań w takich sytuacjach.... Będziemy tu trzymać kciuki mocno!
 
reklama
Ale naprodukowałyście!!!1 Ło Matko i córko!!!!
Gatto! Pierwszy dzidiuś od kiedy jestem z Wami to Twoja Gattinka :0 BĘDZIE DOBRZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

A co do zostawienia brzucha to moja Sis rodzi w kwietniu;-) więc może, może...

Póki co okresu brak.. ale już nie czuję się taka nadmuchana..
Leniu****ę u mamy i jakoś mi się super cera poprawiła.. aż mama mi mówi.. więc brak okresu mi służy (słaba pociecha.. wiem...)

A Walentynki mamy na odległość z mężem.. u Sis w Gdańsku będę w tym czasie.. Brzuszka się nagłaszczę i w ogóle....

Ale numer wykropkowało mi leniu****ę... hihi.. nawet skojarzenia nie miałam....
 
heej :happy:
Ani@k ciasto zrobione przez mame na miesiecznice;-) Ewy, nazywa sie "capucino" czy cuś takiego:sorry2: Prawie cala blacha na nas dwoje zostala...heh:zawstydzona/y:
A ten mail to w sprawie pracy? do warszafki bedziesz sie przenosic?:shocked2:


A propo, co planujecie na to komercyjne słodkopierdzące swieto ? czy bojkotujecie je ? bo ja tak.
znam to ciasto.. jadłam dwa rodzaje - jest prze-prze-prze-pyszne!!!!!!:tak: nie wiem czy Twoja Mama robi z rodzynkami w masie.. ja rodzynki wieczór wcześniej np. wkładam do wódy i do rana pięknie się namoczą i w cieście bardzo dobrze smakują :tak:;-):-D a że jest skubane nieco pracochłonne - robię rzadko
:zawstydzona/y:
a mail'a wysłałam jak jeszcze w pracy byłam - kilka tabel do przeanalizowania i tak se czekałam aż mi je odeślą :baffled: taeraz je studiuję i jak 'obrobię' to znowu im wyslę - i tak w koło macieju :nerd:

a Walentynki mnie wkurzają.. tak jak halołin.. a ludzie którzy mówią że to 'tardycja' 'tak trzeba' - to mnie troszkę dziwią.. no! ale ja jestem chyba starej daty :zawstydzona/y::sorry: poza tym.. dlaczego tylko jeden dzień w całym roku mam pokazywać ze kocham??? jak kocham zawsze.. :sorry:


zaczynam srac po gaciach....tak pomalu...

Ani@k a co to za mail?? do pracy? przeciez ty siedzisz w domu ;-)
Gatto w sumie to sranie to nawet i dobrze - Muma mówiła aby zastosować dietę - wtedy nie boli już 'po' ;-) moze podejdź do tego w ten sposób: 'jak się obudzę będę miała Gattinkę na ręku' - i wtedy pomyślisz sobie że to sranie to wcale nie było potrzebne :tak: no i jesteś przecież silna babka!!!! więc spooooko!!!! :tak:

a mail.. no widzisz.. jak się ma interneta i dobre towarzystwo w pracy to i się praca na wolnym znajdzie :-D:-)

Piękna Ty tak nie wierz do konca swojemu suwaczkowi.. dni płodne mogą trwać dłuzej niż jeszcze jeden dzień :tak: za chwilę podskoczy Ci temp. i w tym 'podskoku' tez jest szansa na poczecie :tak: także działajcie nieustannie.. no tak co drugi dzień;-)

Muma jak tam towarzystwo feryjne??? Dziewczyny chyba nadskakują Olusiowi, co??? ;-):-)
 
hej hej,
ja z kawką

kok.o my walentynki obchodzimy bo mój M 11 lat temu poprosił mnie o chodzenie hehehe:-D:-D:-D żartuje od 14 dnia lutego jesteśmy ze sobą 11 lat to fakt ,że wybrał sobie odpowiedni dzień żeby nie zapomnieć ale wybaczam mu bo on mnie kocha cały rok i wiem o tym ;-)

a M planuje jakąś gre przynieść na wieczór ja sushi dla siebie zamawiam dla niego coś dobrego zrobię jakieś koreczki itp bo on nie lubi sushi ,lampka wina i zamykamy się w sypialni :rofl2:

Ani@k oj Ty pracusiu na miejscu usiedzieć z dupką nie możesz co ?:tak:
Gatto lalka dacie rade z Gattinką obie nie martw się i myśl pozytywnie ;-)będzie dobrze
szyszunia ,żebym mieszkała bliżej to bym Ci pomogła w organizacji wesela bo ja się tym zajmuje zawodowo :tak:

Aleksis
gdzie się podziałaś??coś cichutko u Ciebie?
bionda skrobnij coś lalka

Kari a może jednak to fasol siedzi w Tobie ?


caterina daj znać po zabiegu bo przecież Ty dzisiaj na HSG &&&&&&&&&&&&&&&&&&7
 
Ostatnia edycja:
Zuzanka dziękuje Ci bardzo, nawet sobie wyobraziłam, ze mnie malujesz, pazurki robisz itp :-):-):-) rozmarzyłam sie:-D
ale przyjecie na 35 os. to nie wesele, no niestety kasa robi swoje:-(, ale jak Ci się chce możesz mi parę uwag, na co mam uwagę zwrócić napisać na priva, o ile to nie problem oczywiście....
Ani@k jasne ze nie sugeruje się suwaczkiem..... dopiero od połowy stycznie obserwuje się także cały czas laikiem jestem ;-)i uczę się od Was. Cały weekend coś tam z eMem działaliśmy sobie, testy owu pozytywne były w weekendos;-), ale dziękuje Ci bardzo za sugestie, dla "nowych" sa bardzo przydatne.
 
Pozdrowienia dla wszystkich Dziewczynek z ferii zimowych w domu przesyłamy ja i Oluś :-D

Nie mamy zbytnio dostępu do kompa bo dziewczyny go okupują ale czytamy regularnie ;-)

Gatto - &&&&&&&&& wszystko będzie dobrze :tak::tak::tak:

&&&&&&&&&& także dla pozostałych potrzebujących
i buziaki***** :-):-):-)

PS
My tam obchodzimy Walentynki , nie od początku ale jakoś od 20 lat ;-)
 
eloooołll:-)
ooo to widze ze nie tylko mnie Walentynki wkurzaja;-) zuzka hehe fajnie zabrzmialo "proszenie o chodzenie":-D:-D heh sie mnie czasy smarkactwa przypomniały;-):-D My tez mamy i obchodzimy taka date rozpoczecia "chodzenia" ze soba:-)
Gatto aaaa wiesz co, tak sie mi przypomniało: po cc lekarze bardzo czesto wszystkich na obchodach (w PL) wypytują "stolec był?":-D No faktycznie wszystkie mialy z tym pewien problem. Ale jak sasiadce z sali lekarz zaordynował lewatywe po ktorejs tam odpowiedzi, ze nie było stolca, to wszystkim nagle nast.dnia juz sie pojawil hehehe :-D
Muma chyba trza starego laptopa z szafy wyciagnac, nie?;-):-)
 
reklama
witajcie.....ja juz po prac..Admowi dzis szwy ściegli.....Szyszunia co do hotelu Jasek......wiem gdzie to jest,ale osobiście NIGDY NIE BYŁAM TAM na zadny weselu,przyjęciu itd...ale jakies 3 lata temu była tam moja mama na weselu i mówiła,ze jedzenie nie było zbyt dobre....i nie było go za wiele....:sorry:wiec ja wiem o tym hotelu tyle co od mojej mamy...a jak teraz jest to nie mam pojęcia......Co do walentynek,to my tez obchodzimy:tak::tak:.....Ogólnie z Adamem jestesmy 5 lat(bedzie w marcu)i przez pierwsze 2 lata robilismy sobie prezenty,a teraz chodzimy na romantyczne kolację gdzies do knajpek.....;-)...teraz na ten weekend bedziemy u teściów,to w sobote planujemy wieczorem sobie wyjść,cos zjeść,napic sie drinka;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry