Cześć Kochane,
u nas oddział chorób zakaźnych. Mnie złapało w sobotę, a Mąż niewyraźny przyszedł wczoraj z pracy. Póki co Bąbelasek sie trzyma, choć musi sie obejść bez naszych pocałunków.
Aaaa, dziewczyny wydarzył się cud...
O 3:00 w dzień poprzedzający zabieg wypadło łożysko...tak sie zdenerwowałam jak je zobaczyłam, że później spać nie mogłam, taaakie wielkie było.
Gatto, ja uzywałam 2 lata Nouvaring. Bardzo polecam. Łatwy, komfortowy. Tylko przez pierwszy dzień uwiera, bo musi sie dostosować, a później jest w ogóle niewyczuwalny.
Dziewczyny, temperaturę mierzycie termometrem rtęciowym, prawda??? Czy jeszcze można go gdziekolwiek kupić??, bo słyszałam, że zostały wycofane...
W planach mamy mierzenie.....


Czy któras będzie tak dobra i napisze wskazówki, kiedy i gdzie sie go wsa....???
Muma, mogę Cię prosić, Ty jesteś niezawodna...
Szyszunia, nie miałam okazji Ci pogratulować.....Moje wielkie GRATULACJE!!! Niech Dzidzia rosnie zdrowo!!
Olusiowi gratuluję 2 zębów
Aleksis..przykro mi, że sie nie udało tym razem, ale jak mówią, co sie odwlecze..... nie przestaję trzymać kciuków.
Eno, fajne hobby ma Twój eM. Nie ma to jak mieć pasje...
Zmykam, musze zjeść zanim Jagoda wstanie i z wysokości rąk zacznie oglądać sufity
Aha i jeszcze jedno: nie pierzcie ubranek dziecięcych w płatkach mydlanych (nawet rozpuszczonych) w pralkach automatycznych. 2 miesiace prania i zepsułam pralke (tzn. przegrzała sie grzałka właśnie przez niewinne płatki). 2 miesiące, kto by pomyślał...