reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Hej,

Ja na chwilkę bo Księciunio dziś very marudny (tylko chce siedzieć a jak się już przewróci to wyje , że masakra:baffled:)
Dołączam się do dwóch klubów:
1. zachwytów nad zuzą :tak:
2. szybko rosnących pazurków:-D

Ani@k pochwal się zakupami !!

aaronka -tak, wróciliśmy już tylko do cyca (+ obiadki i deserki) i jesteśmy szczęśliwi:-)

Ja dziś gotuję miód z pędów sosnowych a syropek już się też robi . Mam sosenki na działce a w tym roku miały takie przyrosty, że żal nie zrobić. Zaraz Juli kaszel przejdzie:tak:

Miłego dnia Dziewczynki !!!
 
oooo, a ja myslalam, ze miod to pszczolki robia...a tu Muma...no w sumie tez pszczoleczka ciut wiekszych gabarytow, ale jaka pracowita :-D

i juz prawie, prawie mialam mit, ze dziewczynkom pazury rosna szybciej, a tu Muma go obalila:-)
 
MagdaM
no właśnie tak, jak nisko to ją sięgniesz, a jak wysoko to ledwo sięgniesz :D (tą szyjkę)

Muma
jakies porady dot miodku z sosenek to dostane? w necie znajde pewnie ... mówisz że na przeziębienia, kaszelek dobry ...

zuza
było klasycznie i ze smakiem, chciałabym zobaczyć minę księdza jak taka jedna z druga podobne do tych w lesie przy drodze ... :baffled:


no ja też musze oblukać te wasze promocje w c&a... dostaje jakieś linki na maila ale jakos ich nie otwieram ...
a taka mata jak w h&you też by mi się przydała ...
dziś do roboty na trochę późniejsza godzinkę i troszkę krócej ... ufff
 
anuszka - sosnowa produkcja domowa:-)

1. Syrop - do wielkiego słoja wrzucasz pokrojone przyrosty młode (oczyszczone z brązowych łusek i opłukane pod wodą), ugniatasz zasypujesz cukrem i tak w kółko aż zapełnisz wielki słój. Zamykasz i stawiasz na parapecie w słońcu na jakieś 1.5 tygodnia . Potem zlewasz syropek do butelek i w ciemne miejsce lub do lodówki;
2. 'Miód' - przyrosty zalewasz wodą tak żeby je zakryło i gotujesz 2 godziny. Odcedzasz sam wywar (przez gazę, watę żeby paproszki odpadły po drodze), dosypujesz na 1l - 1 kg cukru i gotujesz 3 godzinki :) I jest miodek mniam :-)

Już naprawdę mnie nie ma, papa:-)
 
a matko kofana

Muma miodek robisz?? :szok:kurka wodna ja nawet nie wiedziałam jak się robi :crazy: myślałam ,że tylko pszczółki robią a tu proszę człowiek całe życie się uczy ;-)

anuszka oj dobrze,że ksiądz nie wychodził na zewnątrz bo by się załamał , a najlepsze jest to,że nie które młode dziewczyny fajniej były ubrane niż te stare kobitki :baffled: no ale kwestia gustu ;-)


a ja na obiadek dzisiaj łosoś ze szpinakiem i ziemniaczki :tak:
 
tylko że ten miodek to taki lukier o zapachu sosny chyba
lepszy syrop chociaż to też sam cukier
musi być pycha

ja kocham miód ale taki naturalny
mój tata ma pasieke więc mam go zawsze pod dostatkiem

zuza
ale smaka zrobiłas
dzisiejsza młodzież ach
szkoda gadać
no ale widać skąd biorą przykład
 
Ostatnia edycja:
hej!witam się z obiadem:P)dzis krokiety z serem,pieczarkami i ryzem!!!moje ulubione:P)dziś miałąm szkolenie,wiec nie pracowałam tylko odpoczywałam 8 godzin:P)U nas słonko świeci,ale dosc chłodno jest:crazy:...po południu idziemy maszerowac.Kurcze Magda,szkoda,ze wyniku nie zrobiliscie..ale co wisi to nie utonie,do poniedziałku szubciutko minie czas! anuszka,ja miodu niecierpię!!!:szok:pod żadna postacia,ani ciast miodowych nie lubię,a cherbaty z miodem to nie tkne!!nie lubie i już;-)
 
reklama
anuszka -pisałam przecież, że to 'miód' a nie miód:)
No nie jest to z całą pewnością przepis na składnik diety cud a jedynie na rewelacyjne lekarstwo domowej produkcji . I nie jest to lukier a słodki wywar o naturalnych właściwościach. Żaden syrop z apteki tak na pewno nie zadziała:tak:
Można sobie go jeszcze zamiast cukrem zakonserwować spirytusem ale wtedy to się raczej dla dzieci nie nadaje:-p

kok.o - było już nurkowanie ??:-)

katiuszka doszłaś do siebie po tej ambasadzie ? :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry