Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.





i żebym autem sama nie jeździła - i tak nie mam prawa jazdy
u nas eM z tych śpiochowatych.. ja ranny ptaszek 



a łóżeczko będzie stało w innym pokoju 
nos w szczególności!!!! trza będzie się jakoś maskować
no i jak zwykle skóra zlezie
A propos kastiumów kapielowych...pierwszy raz w życiu zakupię sobie jednoczęsciowy i to do zadań specjalnych, coby oponkę jakoś ujarzmił
kurcze...może i zrzucę ten brzuchol na zumbie (pobożne życzenie;-)) ale i tak dwuczęściowego nie założę, bo mi została ta krecha przez środek brzucha
macie coś takiego???myślałam, ze zaraz to znknie, a tu nie bardzo, wnerwia mnie ona chyba bardziej niż rozlazły brzuch
jakimś wyvielaczem se to polacać czy co???
nigdy nie wiem jaka jest pogoda i czy mu nie bedzie za zimno...ale czy ja wiem czy to potówki? wykąpałam go dziś w krochmalu, jak to są potówki to powinno pomóc, a jak nie no tonie wiem. Tak się zastanawiałam co nowego zastosowałam i mam dwie opcje, od tygodnia robię mu mleko na polskiej wodzie źródłanej Żywiec, a wcześniej cały czas na przegotowanej kranówce, tak mi kazała położna i lekarz, jak powiedziałam, że robię na mineralnej Evian (w całej Europie na niej robią - w Anglii nie wolno
)no i pił na tej kranówce, ale chciałam ulepszyć i kupiłam mu tą Żywiec...może zmiana tej wody? a druga rzecz to ten spray do noska, rozwtór wody morskiej czy coś podobnego. Czyszczę młodemu ten nosek, bo ma z rana zatkany i na opakowaniu jest napisane, że od 2 do 6 razy dziennie lub więcej w razie konieczności. I teraz nie wiem czy 6 razy to znaczy 6 tych psiknięć czy chodzi o cały proces czyszczenia, bo ja na jedno takie czyszczenie psikam więcej niż 6 razy...no a to spływa do buzi i coś tam połyka na pewno...moze za dużo tego? nic innego nowego nie stosowałam
w środę się dowiem...mam nadzieję!!!
Oglądaliśmy go wczoraj, niby się rozkłada prawie na leżąco...ale czy ja wiem...do Polski w lipcu to na stoprocent już biorę spacerówkę, bo normalnie się juz nie zmieści
niby szukałam większych, ale jakoś one wszystkie takie małe były, ten był ciut większy, ale chyba jednak niewystarczająco
to co? można wcześniej? pamiętam, że dawałaś je tylko nie wiem czy Martyśce czy Cudowi?
raz nie mogłam zrobić dopłaty do przesyłki, tutaj od razu jest cena taka jaka ma być, a nie jakieś dopłaty robić, a drugim razem jak kupowałam dla małego śpioszki, to zamiast 3 par nastukałam jakoś 9
więcej już nic nie kupowałam...ale ksiązeczki dla małego to bym kupiła, niech by doszły na polski adres, a w lipcu bym sobie je zabrała. No ale nie wiem gdzie to szukać
A co do nauki...hmmmm raz lepiej...raz gorzej...ale nie przekroczyłam jeszcze 20 minut, z tym, że dużo razy mu się upiekło, bo zasypiał w wózku na spacerkach, ale wieczoram zawsze zasypia sam, dziś było sporo płaczu, ale po 14 min już spał, najgorzej jest w dzień. 
no i nie mówiłam, ze co księdz to inne prawo!!! ehhhhh
