reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Witajcie kochane!
A mnie dopadają teraz schizy , że może ja nie jestem w ciąży. :baffled::baffled:
Teścik wyszedł na + i wiem, że usg 2 tyg. po zapłodnieniu miało prawo nic nie pokazać, i @ brak, ale........:baffled::baffled: Człowiek sam sobie stwarza problemy:no::no:
Będę spokojna-daj Boże-13 grudnia po kolejnym usg;-).
 
reklama
Vonko pytałam dlatego, że widziałam wiele wyników przy pierwszych badaniach złych a potem już o niebo lepszych;-) Już nie mówiąc o tym, ze widziałam wiele ciąż z tego niby złego nasienia:-) :-) :-) Tak jak pisały dziewczyny jeden mały plemniczek wystarczy;-) Jak dzisiaj będę miała czas to podpytam doktora czy zna jeszcze jakieś sposoby na to nasienie:confused: Buziaczki
 
ech Sensi ... w szczęście nie wierzysz, wszystko będzie dobrze, lepiej obmyślaj imiona.

Vonko - na faceta psychika też ma wpływ, może go odstresuj - niech nie wie, ze masz dni płodne, żeby się nie martwił. Tak jak mój brat - zaszalał przed tym swoim zabiegiem już na luzaku, bo myślał, ze i tak nici i udało się.
 
Carioca1, dzieki za informacje... ogolnie staram sie nie myslec o tym i wytrzymac do chociaz wtorku i jak @ sie nie pojawi bede testowac....
ale to czekanie jest po prostu frustrujace i dluzy sie....
 
Sensi, jesli test wyszedl pozytywny to jest bardzo niewielka szansa,ze nie jestes w ciazy; zwykle na 99% jestes.... wiec i dla ciebie GRATULACJE!!!!
jedynie jak test wypadnie negatywnie to mimo wszystko mozesz byc w ciazy i nastepny to wykaze....
 
Witajcie kochane!
A mnie dopadają teraz schizy , że może ja nie jestem w ciąży. :baffled::baffled:
Teścik wyszedł na + i wiem, że usg 2 tyg. po zapłodnieniu miało prawo nic nie pokazać, i @ brak, ale........:baffled::baffled: Człowiek sam sobie stwarza problemy:no::no:
Będę spokojna-daj Boże-13 grudnia po kolejnym usg;-).

Siostra nie schizuj :-) Jesteś w ciąży :tak: :tak: głupolku :laugh2: :laugh2: A ja jestem cioteczką :-p Zresztą tu całą armia ciotek. Mało tego to jeszcze Ci powiem, że Twoje fluidki działają !!!!
Monik jest tego przykładem :happy: :happy:
Antila ma rację: te zmiany nastroju to też objaw ciąży. :tak:
Ściskam Cię mocno.
 
Vonko pytałam dlatego, że widziałam wiele wyników przy pierwszych badaniach złych a potem już o niebo lepszych;-) Już nie mówiąc o tym, ze widziałam wiele ciąż z tego niby złego nasienia:-) :-) :-) Tak jak pisały dziewczyny jeden mały plemniczek wystarczy;-) Jak dzisiaj będę miała czas to podpytam doktora czy zna jeszcze jakieś sposoby na to nasienie:confused: Buziaczki

Antilko niby wszystko może się zdarzyć....ale.... czy nam też???
Może faktycznie Twój gin zna jakiś "sposób".
Dziękuję Ci, kochana jesteś :tak: :tak:
 
reklama
Vonko - na faceta psychika też ma wpływ, może go odstresuj - niech nie wie, ze masz dni płodne, żeby się nie martwił. Tak jak mój brat - zaszalał przed tym swoim zabiegiem już na luzaku, bo myślał, ze i tak nici i udało się.

Może to by było dobre wyjście :unsure: Tylko jak mam to zrobić skoro zaangażowałam go we wszystko co związane z naszymi staraniami? Poza tym on przecież zna wyniki i zdaje sobie sprawę co one oznaczają. I to jeszcze gorzej wpływa na psyche. Ta ostatnia wizyta u gina uświadomiła mi jak minimalne są nasze szanse.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry