Aleksis1
Fanka BB :)
Dobry Wieczor,
WItam sie i ja ,abyscie mnie czasem nie wywalily
Dziekuje Wam za wsparcie, Kochane jestescie, ale to juz wiecie, bo milion razy Wam to "mowilam"
Widze, ze wszystko wraca do normy. Dzieciaki zdrowieja, cycowanie wychodzi, Mamusie jeszcze sie calkowicie wykurowac musza (herbata z rumem pomoze), Martynka miala super urodzinowe przyjecie, Mieszko za 7 dni ma sie narodzic, Julianna juz lepiej sie czuje i Zuzanka tez. A ze poziolkowe aniolki czasem tam nie pospia tyle ile by ich Mamy chcialy, no coz...
Ja melduje, ze nas nie bylo, odwiedzilismy naszych dobrych znajomych, bylo super, jedzonko, smiechy, dzieci szalaly, eMy sie nie mogly nagadac i my obydwie tez. Dostalam cala torbe ciuchow ciazowych plus karton ubranek, glownie bodziakow na niemowlaka. Teraz TV z eMkiem, herbatka mietowa a jutro wracam do pracy. Ciesze sie w sumie, bo w domu co mam robic? Aha, dostalam jakies 1000 ksiazek ebookow na memory sticka, posortuje i Wam dac co mam.
Trzymajcie sie i nie "puszczajcie"! Pa pa
WItam sie i ja ,abyscie mnie czasem nie wywalily

Dziekuje Wam za wsparcie, Kochane jestescie, ale to juz wiecie, bo milion razy Wam to "mowilam"
Widze, ze wszystko wraca do normy. Dzieciaki zdrowieja, cycowanie wychodzi, Mamusie jeszcze sie calkowicie wykurowac musza (herbata z rumem pomoze), Martynka miala super urodzinowe przyjecie, Mieszko za 7 dni ma sie narodzic, Julianna juz lepiej sie czuje i Zuzanka tez. A ze poziolkowe aniolki czasem tam nie pospia tyle ile by ich Mamy chcialy, no coz...
Ja melduje, ze nas nie bylo, odwiedzilismy naszych dobrych znajomych, bylo super, jedzonko, smiechy, dzieci szalaly, eMy sie nie mogly nagadac i my obydwie tez. Dostalam cala torbe ciuchow ciazowych plus karton ubranek, glownie bodziakow na niemowlaka. Teraz TV z eMkiem, herbatka mietowa a jutro wracam do pracy. Ciesze sie w sumie, bo w domu co mam robic? Aha, dostalam jakies 1000 ksiazek ebookow na memory sticka, posortuje i Wam dac co mam.
Trzymajcie sie i nie "puszczajcie"! Pa pa

ale jakoś niebolesne mam teraz, chociaż tyle
może to po tabsach? nie weim...najważniejsze, że mnie nie skręca z bólu, bo podejrzewam, że Młody miałby to daleko w poważaniu;-)
zaliczyliśmy polski sklep, Tesco i ten, do którego wczoraj miałam jechać. Kupiłam te skarpeto-bambosze dla dziewczynek kolezanki. Jej tez kupiłam, ale wersję dla dużych dziewczynek:-) Mam nadzieję, że będą zadowolone....W drodze między sklepami mały zasnął na całe 40 min i więcej już nie spał. Dotrwał do 19-stej, kaszka, 10 minut i już go nie było. Znowu mamy przerywniki z płaczem, na szczęście zdarzają się między 21 a 23, więc jeszcze nie śpimy. Potem już spi do rana. Cholera wie co to...pewnie zęby, bo co innego?
plus tego taki, że głodna to ona nigdy nie będzie;-):-) 

już kilka dni biorę ziołowe tabletki na sen, ale średnio działają. Głupie uczucie, bo niby chce mi się spać, oczy mi lecą, a nie zasnę
przewalam się z boku na bok, wstaję, piję, sikam i tak w kółko. Wczoraj zasnęłam gdzię około 1-szej
dobrze, że mały śpi do tej 8-8:30, no ale to nie zmienia faktu, że coś jest nie tak...tylko co?
tak czubeczek tylko, nie wiem dlaczego, dałam to zdjecie z stroju dyni z Halloween, niby było na podglądzie, ze ok, a teraz takie troszkę uciete. No trudno, mamie i tak sie będzie podobało!!!! czekam jeszcze na kartki, pewnie dziś, jutro dostanę i wysyłam. Ale będzie miała niespodziankę!!!!!:-)